Mike Pence: To co było radykalizmem, dziś jest głównym nurtem Demokratów. Biden to koń trojański radykalnej lewicy - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Mike Pence: To co było radykalizmem, dziś jest głównym nurtem Demokratów. Biden to koń trojański radykalnej lewicy

Vice President of the United States Mike Pence speaking at the 2017 Conservative Political Action Conference (CPAC) in National Harbor, Maryland / Gage Skidmore / flickr.com

Podczas wystąpienia w Baltimore, wiceprezydent Mike Pence mówił, że Joe Biden chce otwartych granic, aborcji i socjalizmu. Zachęcał do wybrania drogi wolności i szans oraz prawa i porządku.

Mike Pence wygłaszając przemówienie w fortyfikacji Fort McHenry w Baltimore w stanie Maryland, oświadczył, że przyjmuje nominację na kandydata na stanowisko wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych.

Wiceprezydent USA podziękował swojej żonie, która jest nauczycielką i trójce dzieci za wspieranie go w jego służbie. Zaznaczył, że jego córka Audrey przełożyła swój ślub z powodu koronawirusa. Podziękował też swojej mamie, która jak wspomniał jest córką irlandzkich imigrantów.

Mike Pence powiedział, że Donald Trump potrafi wzbudzać zainteresowanie, ale przede wszystkim dotrzymał słowa danego Amerykanom. Dodał, że cztery lata temu obcinano wydatki na armię, gospodarka mozolnie się rozwijała, a ISIS panowało na terenach dwukrotnie większych, niż stan Pensylwania. Po wyborze na prezydenta Donalda Trumpa, USA zwiększyły wydatki na zbrojenia w największym stopniu od czasów Ronalda Reagana i utworzyły pierwszy raz od 70 lat nowy rodzaj sił zbrojnych – US Space Force. Amerykańscy astronauci ponownie wyruszyli w kosmos, dzięki amerykańskiej rakiecie kosmicznej.

Kandydat na wiceprezydenta USA podkreślił, że Stany Zjednoczone zmiażdżyły kalifat ISIS i zgładziły ich lidera. Ponadto USA przeniosła swoją ambasadę do Jerozolimy i doprowadziło do uznania Izraela przez arabskie państwo, pierwszy raz od 26 lat. W kwestiach gospodarczych, Pence wyraził zadowolenie z utworzenia za kadencji Donalda Trumpa 7 mln miejsc pracy, z czego 500 tys. w przemyśle, najniższego w historii bezrobocia wśród Afroamerykanów  i Latynoamerykanów, obniżenia podatków, najwyższego zatrudnienia wśród kobiet od 65 lat i eksportu energii netto, po raz pierwszy od 70 lat.

„W ciągu pierwszych trzech lat zbudowaliśmy najwspanialszą gospodarkę świata i uczyniliśmy Amerykę ponownie wielką. I wtedy uderzył w nas koronawirus z Chin. Prezydent Trump zawiesił wtedy wszystkie loty z Chin. To uratowało niebywałą liczbę ludzkich istnień”-powiedział Mike Pence.

Dodał, że pakiet pomocy dla gospodarki amerykańskiej uratował 50 mln miejsc pracy, a do końca tego roku powstanie szczepionka przeciw koronawirusowi, bo „Ameryka to naród cudów”.

Przechodząc do kwestii „chaosu i przemocy” na ulicach amerykańskich miast zaznaczył, że wspiera pokojowe protesty, ale „zamieszki i plądrowanie” nie mają z nimi nic wspólnego. „Obalanie pomników to nie wolność słowa […] Zbyt wielu bohaterów zginęło w obronie naszej wolności, by patrzeć jak Amerykanie walczą ze sobą. Zapewnimy prawo i porządek na ulicach amerykańskich ulic dla każdego niezależnie od jego rasy, wyznania i koloru”.

Mike Pence powiedział, że Amerykanie nie będą czuli się bezpiecznie w kraju rządzonym przez Joe Bidena, natomiast prezydent Trump nigdy nie zgodzi się na ograniczenie środków dla policji.

Wiceprezydent USA przywoływał słowa kandydata Demokratów, który miał powiedzieć, że to, co jeszcze kilka lat temu było radykalne, dzisiaj jest głównym nurtem (mainstream) partii Demokratycznej. „U korzeni programu Demokratów jest przeświadczenie, że Ameryka jest napędzana zazdrością, a nie aspiracjami […] Radykalna lewica wierzy, że rząd centralny musi być zaangażowany w każdy aspekt naszego życia, aby naprawiać błędy Amerykanów. Wierzą, że rząd powinien dyktować, jak powinniśmy żyć, pracować i wychowywać nasze dzieci […] Ich program jest zbudowany na kontroli, nasz na wolności”.

Wiceprezydent USA przekonywał, że Joe Biden podniesie podatki o 4 biliony dolarów, zakaże stosowania paliw kopalnych i wdroży regulacje dotyczące zmian klimatu, co radykalnie podniesie koszty życia amerykańskich rodzin. Dodał, że kiedy on z prezydentem Trumpem walczyli o uczciwy handel z Chinami: „Joe Biden był cheerleaderem komunistycznych Chin”. Kandydat Demokratów opowiada się za darmową opieką zdrowotną dla nielegalnych imigrantów i otwartymi granicami, natomiast Donald Trump chroni granice i buduje mur.

Donald Trump stoi na stanowisku świętości ludzkiego życia każdego dnia, a Joe Biden wspiera finansowanie przez podatników aborcji, aż do dnia narodzin. Ich cel jest jasny. Joe Biden będzie koniem trojańskim radykalnej lewicy […] Stawką w tych wyborach będzie to czy Ameryka pozostanie Ameryką […] Stoimy na rozdrożu. Prezydent Trump pokazuje nam drogę wolności i szans. Joe Biden może wprowadzić nas na drogę socjalizmu i upadku, ale my na to nie pozwolimy „.

Autor: Marcin Krzeszowiec

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook