Budzisz: Łukaszenka wybrał kierunek, który jest w Rosji odbierany jako antyrosyjski. Kreml nie będzie go popierał - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Budzisz: Łukaszenka wybrał kierunek, który jest w Rosji odbierany jako antyrosyjski. Kreml nie będzie go popierał

Marek Budzisz / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Marek Budzisz o tym, czemu Rosji nie opłaca się opowiadać po którejś ze stron na Białorusi oraz o rekordowej frekwencji na spotkaniach wyborczych opozycyjnych kandydatów.

Marek Budzisz mówi o coraz liczniejszych wiecach zwolenników opozycyjnych kandydatów na prezydenta Białorusi. Ekspert mówi o „wzbierającej fali” przeciwko Aleksandrowi Łukaszence. W zeszłym tygodniu oscylowały one na poziomie 3% mieszkańców danej miejscowości. W niedzielę w Brześciu i w Berezie zgromadziły one jeszcze większy odsetek ludzi. W 20- tysięcznej Berezie wiec zgromadził 4 tysięcy osób.

Ekspert omawia sprawę aresztowania Rosjan z tzw. grupy Wagnera. Nie wiadomo, co członkowskie rosyjskiej formacji paramilitarnej robili na Białorusi. Ich aresztowanie nasz gość ocenia jako prowokację władz, które straszą społeczeństwo rosyjską interwencją. Tymczasem w internecie pojawiły się

filmy kolumn pancernych białoruskiej armii przemieszczających się w stronę granicy rosyjskiej.

Służy to uwiarygodnieniu narracji, że krajowi grozi rosyjska interwencja. W opinii Marka Budzisza przyjazne relacje Aleksandra Łukaszenki z Kremlem już nigdy nie wrócą do poziomu, jaki miały jeszcze w zeszłym roku, przed rozmowami nt. integracji.

Łukaszenka wybrał kierunek, który jest w Rosji odbierany jako antyrosyjski.

Zauważa, że Kreml nie będzie ryzykował wspierania reżimu, który jest niepopularny. Obawia się bowiem powtórzenia scenariusza ukraińskiego. Rosji więc obecnie nie opłaca się opowiadać po żadnej ze stron, gdyż

Można więcej przegrać niż wygrać.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K./A.P.

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook