Prof. Bakier: Pszczoły nie przetrwają bez pomocy człowieka. Szukamy alternatywy, aby zwalczyć zgnilca amerykańskiego - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Prof. Bakier: Pszczoły nie przetrwają bez pomocy człowieka. Szukamy alternatywy, aby zwalczyć zgnilca amerykańskiego

Fot. PollyDot (CC0, Pixabay.com)

Prof. Bakier opowiada o chorobie pszczół tzw. zgnilcu amerykańskim, zakazie stosowania antybiotyku przeciw tej chorobie na terenie UE i USA, a także opracowywanym polskim leku przeciw zgnilcowi.


Prof. Sławomir Bakier, dyrektor Instytutu Nauk Leśnych Politechniki Białostockiej, wyjaśnia czym jest „zgnilec amerykański”, na który chorują pszczoły i podkreśla konieczność zaangażowania człowieka dla podtrzymania egzystencji oraz przetrwania tych owadów:

Jest to jedna z groźniejszych chorób zakaźnych, która jest na świecie. Problem z pszczołami jest globalny. Pszczoły są całkowicie zależne od człowieka. Bez opieki są w stanie przetrwać rok, góra dwa. Ten lek, który poszukiwaliśmy jest pochodzenia grzybowego. Chodziło nam o znalezienie alternatywy do wspomagania leczenia zgnilca złośliwego, aby pomóc pszczołom.

Rozmówca Adriana Kowarzyka zwraca uwagę, że choroba pszczół, jaką jest „zgnilec amerykański”, wywoływana jest przez bakterie „Paenibacillus larvae ssp”. Prof. Bakier wskazuje, że można leczyć zgnilca amerykańskiego, ale potrzebne do tego antybiotyki są zakazane na terenie Unii Europejskiej, ponieważ przenikają do miodu i oddziałują ubocznie na człowieka.

Unia Europejska i Stany Zjednoczone zakazują stosowania do leczenia zgnilca antybiotyków. W tej chwili jedyną najskuteczniejszą forma leczenia jest palenie całych rodzin z ulami. W Polsce dopuszczalne jest przesiedlanie rodzin do czystego ula, ze spaleniem czerwiu, które jest porażone zgnilcem.

Prof. Sławomir Bakier wspomina też o leku, nad którym pracuje. Lek ten jest pochodzenia naturalnego i może skutecznie działać zarówno w profilaktyce, jak i w leczeniu rodzin pszczół, które już są zakażone.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

M.K.

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook