Dr Sebastian Gajewski: Wyborcy Lewicy czują sympatię do Biedronia, ale nie do końca widzą go na stanowisku prezydenta - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Dr Sebastian Gajewski: Wyborcy Lewicy czują sympatię do Biedronia, ale nie do końca widzą go na stanowisku prezydenta

Źródło: materiały promocyjne wiosna konwencja założycielska

Dr Sebastian Gajewski o wyniku wyborczym Roberta Biedronia, przyszłości lewicy i polaryzacji polskiej sceny politycznej.


Dr Sebastian Gajewski zwraca uwagę, że słaby wynik wyborczy Roberta Biedronia kontrastuje w sposób oczywisty z wynikiem jaki Lewica otrzymała w wyborach parlamentarnych. Zdaniem  gościa „Popołudnia WNET” jest to następstwo bardzo silniej polaryzacji polskiej sceny politycznej.

Sytuacja jest jakościowo inna (…) Część, choć nie całość elektoratu Lewicy ma bardzo wyraźnie antypisowskie nastawienie, to znaczy jest przekonana o tym, że bardzo ważnym celem, który powinien być zrealizowany przez wszystkie formacje opozycyjne jest odsunięcie PiSu i Andrzeja Dudy od władzy. Stąd właśnie część zagłosowała na Rafała Trzaskowskiego.

Ekspert Centrum im. Ignacego Daszyńskiego dodaje, że wybory prezydenckie to wybory, w których głosuje się na konkretnego kandydata, co pociąga konieczność głosowania także przeciw komuś.  Dr Gajewski stawia także tezę, że sam Robert Biedroń nie był główną przyczyną tak słabego wyniku. Niski rezultat wynikał z problemu wiążącego się z:

Nie najlepiej napisanej kampanii wyborczej, która nie potrafiła poradzić sobie z jakimiś deficytami wizerunkowymi kandydata (…) W niektórych badaniach wyraźnie wskazywano, że jednak wyborcy lewicy utrzymują sympatię do samego Roberta Biedronia, a nie do końca widzą go na stanowisku prezydenta.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego prognozuje również, że duża część elektoratu Lewicy może zdecydować się pozostać w domu podczas drugiej tury wyborów lub odda głos nieważny, tak jak było to podczas wyborów prezydenckich w 2010 roku.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

M.K.

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook