Abramowicz: Tarcza 2.0 – znakomite narzędzie, ale nieoptymalnie zaplanowane. Zabrakło konsultacji z przedsiębiorcami - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Abramowicz: Tarcza 2.0 – znakomite narzędzie, ale nieoptymalnie zaplanowane. Zabrakło konsultacji z przedsiębiorcami

Adam Abramowicz

Kiedy należy odmrozić gospodarkę? Czego zabrakło w tarczy finansowej? Jaki system byłby lepszy? Odpowiada Adam Abramowicz.

Czekamy na to jako przedsiębiorcy środowisko przedsiębiorców, żeby premier powiedział datę ostatecznego powrotu do normalnej pracy.

Proponowaną przez przedsiębiorców datą odmrożenia gospodarki jest 1 lipca – mówi Adam Abramowicz. Powinno to dać systemowi opieki zdrowotnej wystarczająco dużo czasu na przygotowanie się do walki z epidemią. Musimy, jak stwierdza, nauczyć się żyć z koronawirusem. Nie możemy bowiem wykluczyć kolejnych jego fal, czy nowych wirusów. Obecnie rząd zapowiada odmrażanie gospodarki, jednocześnie ostrzegając, iż część ograniczeń może z powrotem przywrócić. Sytuacja taka nie jest korzystna dla biznesu i psychiki przedsiębiorców.

Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców zauważa, że „nie wszyscy z tarczy skorzystali” i wskazuje na biurokratyczne ograniczenia z nią związane.

Najbardziej trafiona jest tarcza finansowa. Nie jest to idealne rozwiązanie.

Wskazuje, że najskuteczniejsza z wprowadzonych przez rząd rozwiązań tarcza finansowa nie jest wolna od wad. Widzi w tym skutek braku konsultacji z samymi przedsiębiorcami. W rezultacie „znakomite narzędzie zostało nieoptymalnie zaplanowane”.

Mikroprzedsiębiorca zatrudniający pracowników dostaje pieniądze, a niezatrudniający nie.

Nasz gość zwraca uwagę, że inaczej taktowani są też przedsiębiorcy zatrudniający do 9 pracowników i ci zatrudniający więcej osób. Dochodzi do paradoksalnych sytuacji, gdy przedsiębiorca zatrudniający 8 osób dostaje większe wsparcie niż ten mający 16 pracowników. Odnosi się do przewidzianym w tarczy 3.0 uzależnieniu pomocy od wysokości przychodu:

Socjalizm nigdy nie jest skuteczny.

Rozwiązanie takie będzie tylko kumulować biurokratyczne procedury. Lepszy były, jak mówi Abramowicz, „system prosty, szybki, skuteczny i tani”. Takie byłoby rozwiązanie, w którym zamknięte firmy dodałyby „tyle i tyle”, a otwarte 20-30% tego. Dochodzi do tego dobrowolny ZUS. Obecna tarczy finansowa to  „system skomplikowany, drogi, ale działa”.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Tarcza

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook