Bogumił Nowicki odnosi się do poniedziałkowych konsultacji w Senacie dotyczące wyborów korespondencyjnych, w których wzięli udział epidemiolodzy, eksperci z dziedziny przetwarzania danych osobowych i przedstawiciele pocztowych związków zawodowych. Stwierdza, że marszałek izby wyższej parlamentu prowadzi kampanię, która ma na celu promować Małgorzatę Kidawę-Błońską oraz zwalczać PiS.
Ponadto przewodniczący NSZZ „Solidarność” Pracowników Poczty Polskiej nie uważa, aby wybory korespondencyjne były zagrożeniem:
Pracownicy poczty mają znikomy kontakt z przesyłkami […] Ja tego niebezpieczeństwa kompletnie nie widzę.





