Teraz na antenie:
Radio Wnet
Koronawirus

Marianna Rogała: Biebrza już nie będzie taka sama jak dotychczas. Straty są zbyt duże

Marianna Rogała o pożarze w Biebrzańskim Parku Narodowym, stratach w faunie i florze, akcji strażaków i lokalnym wsparciu dla nich oraz o gospodarstwie turystycznych w czasie izolacji.
Marianna Rogała: Biebrza już nie będzie taka sama jak dotychczas. Straty są zbyt duże

Ols przy Carskiej Drodze w Biebrzańskim Parku Narodowym/Foto. Dariusz Kowalczyk/CC BY-SA 4.0


[related id=108842 side=left]Marianna Rogała opowiada, że wychodząc z domu widzi dym oraz czuje spalone łąki. Pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym wybuchł w niedzielę. Do tej pory objął około 6 tys. hektarów lasu, bagiennych łąk, torfowisk i trzcinowisk. Okoliczni mieszkańcy pomagają strażakom, którzy pracują dniami nocami, jak potrafią.

Biebrza już nie będzie taka sama jak dotychczas. Straty są zbyt duże.

Nasza rozmówczyni przypuszcza, że susza mogło spowodować taką tragedię. Mieszkańcy tak wielkiej suszy nie widzieli od dziesięcioleci. W Biebrzy jest bardzo niski poziom wody.

Sporo [zwierząt] zginęło. […]  Nie wyobrażamy sobie życia bez tych ptaków.

Zwierzęta giną w objęciach ognia. Niektóre się ratują jak sarny, które przeniosły się „ze spalonego miejsca na trawkę”.

Liczymy, że jakieś pieniążki dostaniemy.

Właścicielka „Biebrzańskiego Eldorado” mówi o jego  funkcjonowaniu w czasie epidemii. Pozostaje ono zamknięte dla gości od 15 marca. Gospodarstwo turystyczne liczy już 10 lat i cieszy się gronem stałych klientów.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Przeczytaj więcej

Autyzm, szczepienia i paracetamol – medyczne komentarze po konferencji Donalda Trumpa
Autyzm, szczepienia i paracetamol – medyczne komentarze po konferencji Donalda Trumpa
„Wołali o rozsądek – dziś są ścigani” Maciej Pawlicki o represjach wobec lekarzy
„Wołali o rozsądek – dziś są ścigani” Maciej Pawlicki o represjach wobec lekarzy
Jerzy Karwelis: podstawy do wprowadzania ograniczeń covidowych nie były naukowe
Jerzy Karwelis: podstawy do wprowadzania ograniczeń covidowych nie były naukowe