Szwajcaria w tej chwili ma jeden z największych wskaźników zachorowalności w Europie. Ponad 200 przypadków na 100 tys. mieszkańców.
Krzysztof Świczewski zauważa, że zachorowania te nie są równomiernie rozłożone po kraju. Najwięcej jest w kantonie graniczącym z Włochami Ticino, gdzie wspomniany wskaźnik wynosi aż 600 na 100 tys. Wysoki jest on także w dużych kantonach: Vaud, gdzie mieszka nasz rozmówca, Genewa i Bazylea. W innych częściach Konfederacji współczynnik ten jest znacznie niższy.
Nie mamy formalnego nakazu zastania w domu. Zamknięcie niektórych zakładów pracy, sklepów, nastąpiło trochę późno w Szwajcarii.



