Teraz na antenie:
Radio Wnet
Koronawirus

Czarnecki: Polska jest największym beneficjentem unijnego funduszu na walkę z koronawirusem

Ryszard Czarnecki o pierwszym w historii zdalnym głosowaniu w PE, tym jak będzie wyglądać i czego będzie dotyczyć oraz o miejscu Polski i Węgier w unijnym funduszu na rzecz walki z Covid-19.
Czarnecki: Polska jest największym beneficjentem unijnego funduszu na walkę z koronawirusem

Ryszard Czarnecki

 

Ryszard Czarnecki  wyjaśnia, jak będzie wyglądać pierwsze w historii zdalne głosowanie w Parlamencie Europejskim. Deputowani poprzez e-mail dostaną karty do głosowania, którą należy wydrukować, podpisać i przesłać drogą elektroniczną w formie zdjęcia lub skanu. Część europosłów- Belgów lub przebywających na miejscu ze względu na kwarantannę, lub z innych powodów, weźmie udział w posiedzeniu w tradycyjny sposób.

Europoseł mówi także o działaniach Unii Europejskiej w walce z koronawirusem. Cały unijny fundusz na ten cel wynosi 37,5 mld euro. UE przekaże z niego Polsce 7,4 mld euro, co czyni nas największym beneficjentem programu. Innym krajem, który dostatnie dużą część środków są Węgry. To nie są jednak dodatkowe pieniądze, ale te, które miały zostać przeznaczone na cele. Zamiast więc wydać je np. na infrastrukturę, będziemy mogli przeznaczyć je na pomoc medyczną.

Mało jest firm jak LOT, który lata po Polaków.

Polityk odnosi się do prac unijnych dotyczących regulacji sektora lotniczego, który traci na obecnej sytuacji. Zauważa, że od zeszłego piątku LOT ściągnął z powrotem do Polski pół miliona jej mieszkańców.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Przeczytaj więcej

Autyzm, szczepienia i paracetamol – medyczne komentarze po konferencji Donalda Trumpa
Autyzm, szczepienia i paracetamol – medyczne komentarze po konferencji Donalda Trumpa
„Wołali o rozsądek – dziś są ścigani” Maciej Pawlicki o represjach wobec lekarzy
„Wołali o rozsądek – dziś są ścigani” Maciej Pawlicki o represjach wobec lekarzy
Jerzy Karwelis: podstawy do wprowadzania ograniczeń covidowych nie były naukowe
Jerzy Karwelis: podstawy do wprowadzania ograniczeń covidowych nie były naukowe