Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Błażej Poboży tłumaczy radykalne decyzje podjęte dzisiaj przez rząd.
Sytuacja jest szczególna, stąd szczególne środki bezpieczeństwa. Chcemy być mądrzy przed szkodą {…] Nie mieliśmy wątpliwości, że nasze działania muszą być bezwzględne. […] Bezpieczeństwo Polaków jest priorytetem. […] Nie było innego sposobu na postawienie tamy epidemii.
Polityk zapewnił, że decyzja o zamknięciu granic została wcześniej notyfikowana rządom państw sąsiedzkich. Błażej Poboży zaznaczył, że tak jak do tej pory czynne będą drogerie, apteki i sklepy spożywcze. Nie dojdzie też do zamknięcia pralni chemicznych. Restauracje będą mogły prowadzić usługi dowozu.




