Mistewicz o wizycie Macrona w Polsce: Jest szansa na reset lub zamrożenie relacji polsko-francuskich - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Mistewicz o wizycie Macrona w Polsce: Jest szansa na reset lub zamrożenie relacji polsko-francuskich

Eryk Mistewicz o tym jak złe są relacje między Paryżem a Warszawą, czemu obie strony się nie szanują i jak wizyta Macrona może ten stan utrzymać lub zmienić.

Będę uważnie przyglądał się tej wizycie. Jako zadeklarowany frankofil będę chciał, aby podczas tej wizyty – opartej na maksymalnym szacunku – dokonał się resetu w relacjach polsko-francuskich […] Trzymam kciuki za reset Polska-Francja.

Eryk Mistewicz o najgorszych relacjach polsko-francuskich od lat 40. XX wieku w związku z oficjalną wizytą Emmanuela Macrona w Warszawie. Prezydent Francji do Polski przybywa w poniedziałek. Czy spotkanie polskich władz z Macronem ociepli bilateralne stosunki dwóch państw?

To wszystko zależy od szacunku.

Gość „Poranka WNET” dodaje, że owego szacunku nie ma zarówno ze strony polskiej, jak i ze strony francuskiej. Nad Sekwaną „nie ma szacunku wobec Polaków i ich wyborów demokratycznych”. W Polsce także nie ma zrozumienia dla Francji i jej charakteru. Tymczasem moglibyśmy współpracować z Francją w zakresie energetyki i obronności.

Chciałbym żeby nie było w mediach publicznych ataków na Francję i Francuzów. Przypominanie już 64. tygodnia protestu żółtych kamizelek niczemu nie służy.

We wtorek Macron spotka się ze studentami na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie.  Ekspert ds. Public Relations przypomina wizytę francuskiego prezydenta w Grecji, kiedy to w mowie do greckich studentów powiedział coś, co zbulwersowało Greków. Obawia się, że prezydent Francji może potraktować Polaków podczas przemówienia jako cesarz, który ma za zadanie uspokoić „zbuntowany lud z prowincji”. Jeśli tak by się stało, to całkiem prawdopodobne, że będzie to przyczynkiem do zamrożenia stosunków obu państw.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook