Roszkowski: Na polską przestrzeń publiczną nałożone są „ekstra przestrzenie”, których państwo nie sięga

Marcin Roszkowski mówi o postulacie Instytutu Jagiellońskiego w związku z przygotowanym raportem na temat zagrożeń cenzurą w sieci i wyzwań dla debaty w Internecie.

 

 

Raport przygotowany został na podstawie doświadczeń znanych osób: prof. Zybertowicza, Pawła Lisickiego i kilkunastu innych osób. Dotyczy on świata mediów i wolności w Internecie. W raporcie podkreśla się potrzebę stworzenia kodeksu, który będzie ustanowiony i nadzorowany przez legitymizowane instytucje demokratycznych państw. Ów kodeks miałby zabezpieczyć interesy lokalnych twórców i lokalnych firm.

Jak dodaje Roszkowski: Widzimy różne zagrożenia. Pretekstem do zebrania tych doświadczeń trzy zdarzenia. Pierwsze zdarzenie dotyczyło ocenzurowania przez portal YouTube dwóch nadawców, kolejne skupiło się na ocenzurowaniu Marcina Roli oraz homilia biskupa Marka Jędraszewskiego. Są to elementy prewencyjne, które w polskiej przestrzeni publicznej nie powinny się wydarzyć. 

„Niestety jest tak, że na polską przestrzeń publiczną mamy nałożone „ekstra przestrzenie”, których państwo polskie nie sięga. Art. 54 Konstytucji RP mówi o tym, że cenzura jest zakazana” – zaznacza. Postulat Instytutu Jagiellońskiego jest taki, żeby niektóre podmioty dopisać to tego artykułu. Wiele podmiotów, nie tylko w przestrzeni medialnej, ale również w innych branżach, prowadzi w Polsce działalność charytatywną.

Poprzez narzędzia dostępów mediów społecznościowych dochodzimy do przestrzeni, w której rewolucja kulturowa oddziałuje na nas przez korporacje międzynarodowe, które wywierają wpływ na polskie społeczeństwo. Pomysł jest taki, aby zacząć o tym rozmawiać w swoim środowisku, aby zbadać wszystkie aspekty tej sprawy i zacząć formułować postulaty – mówi gość „Poranka WNET”.

M.N.

Komentarze