Jerzy Marek Nowakowski: Myślenie, że Polska to mały kraj jest wdrukowane w umysły polskich polityków - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Jerzy Marek Nowakowski: Myślenie, że Polska to mały kraj jest wdrukowane w umysły polskich polityków

Czy grozi nam eskalacja konfliktu USA-Iran? Czy powinniśmy wycofać wojska z Iraku? Dlaczego polska dyplomacja jest pasywna?

 

 

Były ambasador RP na Łotwie i w Azerbejdżanie Jerzy Marek Nowakowski komentuje zaostrzenie sytuacji w Iraku i Iranie. Zwraca uwagę na rosnące wpływy chińskie w regionie:

Cień Jałty rozciąga się nad Bliskim Wschodem.

Gość „Popołudnia WNET” zwraca uwagę, ze Chiny są największym odbiorcą irańskiej ropy. Stwierdza, że Rosja jest dla Iranu „małym szatanem.  Wyraża nadzieję, że napięcie w stosunkach amerykańsko-irańskich wkrótce się zmniejszy:

Część władz Iranu, i większość elity politycznej Stanów Zjednoczonych, chcą deeskalacji. Zdają sobie sprawę, że wojna pełnowymiarowa dla obu tych krajów byłaby dramatem, a z punktu widzenia całego świat byłaby dramatem jeszcze większym. Oznaczałoby to kosmiczny wzrost cen ropy.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego stwierdza, że dla Iranu kluczowe byłoby przejęcie kontroli nad Irakiem:

Stałby się wtedy kandydatem na mocarstwo mocno ponadregionalne.

Jerzy Marek Nowakowski ubolewa nad niezdolnością Europy do zapewnienia porządku na Bliskim Wschodzie, która spowodowała wzrost wpływów rosyjskich w tym regionie. Krytykuje rezygnację Polski z prowadzenia własnej gry na tym obszarze:

Od Leszka Millera poczynając, wszystkie polskie rządy udawały że są małym misiem, który robi to, czego chcą Amerykanie, i się nie wychyla. […] Ogromna większość naszych polityków boi się samodzielnej polityki zagranicznej. Uważają, że jesteśmy za mali, za słabi.

Pytany o wyjście Polski wojsk z Iraku, Jerzy Marek Nowakowski zaleca rozwagę. Oddala opinie polityków obawiających się o życie wojskowych:

Wojsko jest po to, żeby ryzykować. Żołnierze są po to, żeby narażać się na niebezpieczeństwo. Całe życie są do tego ćwiczeni.

Jerzy Marek Nowakowski przypomina, że gen. Kasem Sulejmanie przedstawiany dziś jako śmiertelny wróg, był do pewnego momentu sojusznikiem USA. Zwraca uwagę, że jego zabicie zjednoczyło społeczeństwo irańskie:

Amerykanie bardzo dużo przegrali przez ten atak. W sensie strategii było to kontrproduktywne.

Wysłuchaj całej rzmowy już teraz!

A.W.K.

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook