Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Witt: Żaden ze współczesnych monarchów europejskich nie miał nawet części władzy, jaką posiadał prezydent V Republiki

Piotr Witt / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Piotr Witt o francuskich tradycjach silnej władzy centralnej, osłabieniu tejże przez „magnatów pieniądza”, protestach we Francji i zagrożeniu, jakie dla Republiki stwarza habit starej zakonnicy.

Ludwik XVI posłał do Bastylii […] wielkiego jałmużnika Francji, Także w XIX w. Ludwik Filip powołany na tron nie tyle z łaski Boga, co z łaski kilku bankierów, szybko się od nich wyemancypował i rządził samodzielnie. Jego następca, Ludwik Napoleon Bonaparte wzmocnił władzę centralną, wskrzeszając Cesarstwo.

Piotr Witt o tradycjach silnej władzy centralnej Francji sięgającej czasów monarchii absolutnej Burbonów. Podkreśla, że królowie Francji do Bastylii wtrącali nie tyle biednych, ile bogatych, którzy stwarzali zagrożenie dla ich władzy. Wiele z dawnych uprawnień francuskich monarchów przejęli prezydenci francuscy.

Żaden ze współczesnych monarchów europejskich nie miał nawet części tej władzy, jaką posiadał prezydent V Republiki od czasów gen de Gaulle’a. […] Karykaturzyści przedstawiali de Gaulle’a w szatach królewskich.

Od czasów de Gaulle’a  „magnaci pieniądza zaczęli rosnąć w siłę” korzystając m.in. na procesie informatyzacji, który jak mówi korespondent, posłużyła do oszukańczych machinacji finansowych i do ucieczki podatkowej. Majątek Bernarda Arnault przekroczył w tym roku prób stu miliardów dolarów i jak mówi Witt, przeskoczył Microsoft.

Protestują wszelkie grupy zawodowe. Odbiera się im przywileje socjalne, rosną koszty życia, ciśnie się podatkami ze wszystkich stron.

Witt mówi o sposobie, w jaki rząd francuski radzi sobie z problemami społecznymi. Radą na nie jest forsowna laicyzacja państwa. Przywołuje przypadek starej zakonnicy, której nie chciano pozwolić na noszenie habitu w domu starców, gdyż byłaby to z jej strony manifestacja własnej wiary.

Mówi także o wydaniu i promocji swojej najnowszej książki. Stwierdza, że była ona promowana we frankofońskim mieście, gdzie panuje Polka, czyli w Brukseli [Matylda, królowa Belgów jest córką polskiej hrabianki Anny Marii Komorowskiej- przyp. red.].

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook