Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Polak skonstruował działającą maszynę przerabiającą tworzywa sztuczne w ropę

Linia do recyklingu / Fot. Ulrich energia / Materiały prasowe

Marcin Gil, wynalazca, konstruktor, ekolog i wizjoner opowiada o nowej rewolucyjnej technologi, dzięki której wszystkie odpady tworzyw sztucznych przetwarzane są na olej opałowy, gaz oraz sadzę.

 

 

Jestem konstruktorem urządzenia, które wszystkie odpady tworzyw sztucznych oraz odpady pochodzenia biologicznego przetwarza w paliwo pt. „Olej opałowy”, „Gaz” oraz „Sadzę techniczną” – mówi gość Radia WNET.

Wszystkie odpady z tworzyw sztucznych, jeżeli poddamy je wysokiej temperaturze i będziemy to robić w obecności tlenu, zapalą się. Stąd też mamy pożary czyli przyłożenie temperatury przy obecności tlenu. W momencie, kiedy zrobimy ten proces bez dostępności tlenu tworzywa sztuczne ulegną depolimeryzacji czyli rozłożą się na cząstki krótkie, wydzielą się oleje, gazy oraz zostanie sadza. „My wykonując ten proces w zamknięciu gwarantujemy to, że nie powstanie pożar i odzyskamy olej, gaz i sadzę. Jest to najbardziej ekologiczny i najbardziej czysty proces na świecie jeżeli chodzi o odzyskiwanie oleju z tworzyw sztucznych” – mówi Marcin Gil.

Nie każdy o tym wie, że tworzywa sztuczne, które podlegają recyklingowi mogą być przetworzone trzykrotnie, później stanowią one masę w składowisku na wysypisku śmieci. Te tworzywa sztuczne, które mogłyby zalegać na wysypisku śmieci nie muszą być rozdzielane według gatunku czy rodzaju oraz oczyszczane z zabrudzeń biologicznych są jedynie mielone i wrzucane do reaktora.

Jest to bardzo rewolucyjna technologia, która znana jest z lat 50-tych, ponieważ polscy inżynierowie wiedzieli jak ten proces zrobić. Oczywiście robili to w warunkach laboratoryjnych. Wiele firm w Polsce jest na poziomie laboratoriów i prowadzi na ten temat badania. Nasza firma jest numerem 1 na świecie – opowiada ekolog i wizjoner.

Jak dodaje Marcin Gil: Kiedy zająłem się tym zagadnieniem minęło ok. 12 lat. Od tego czasu powstało kilka urządzeń, które trafiły na złom. W tej chwili mamy juz urządzenie produkcyjne. które znajduje się w Starachowicach. Koszt inwestycji to kilkanaście milionów.

Więcej na temat urządzenia, znajdą Państwo na stronie: ulrich.com.pl

M.N.

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook