Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Przykaza: Zamek w Baranowie Sandomierskim to piękny przykład architektury renesansowej

Paweł Przekaza / Fot. Jaśmina Nowak

Jak według legendy został cudownie ocalony zamek w Baranowie Sandomierskim, co zachowało się z jego renesansowej i barokowej architektury i co dzisiaj się na nim odbywa? Odpowiada Paweł Przykaza.

Paweł Przekaza wprowadza nas w historię zamku w Baranowie Sandomierskim, którego budowę rozpoczęto w czasach Rafała Leszczyńskiego (ok. 1526-1592), natomiast zakończono przez jego syna Andrzeja (ok.1559-1606), wojewodów brzeskokujawskich. Jak mówi dyrektor muzeum w XVI w. Baranów kupił Rafał Leszczyński i tutaj wybudował rodzinną siedzibę. Król Stefan Batory polecił mu własnego architekta- Włocha Santiego Gucciego. Zamek wybudowany został w renesansowym stylu. W XVII w. nowi właściciele- Lubomirscy wybudowali barokową galerię Tylmanowską. Obecnie znajdują się w niej współczesne obrazy Antoniego Chrzanowskiego.

W trakcie, kiedy trwał potopu szwedzkiego, córka właściciela zebrała wszystkich mieszkańców Baranowa w zamku, a sama poszła do zamkowej kaplicy modlić się o przepędzenie Szwedów. Nad głowami najeźdźców pojawiła się czarna chmura, spadł ogromny grad, który ich stąd przepędził.

Przykaza przytacza legendę związaną z ocaleniem zamku w czasie najazdu szwedzkiego. W rzeczywistości Szwedów stąd przepędził podjazd Stefana Czarnieckiego. Zamek w ciągu wieków przechodził w ręce różnych rodów: Potockich, Sanguszków, Krasickich. W 1867 r. zamek kupił Stanisław Dolański, który przekazał go synowi Romanowi – ostatniemu właścicielowi zamku, który w 1940 r. opuścił zamek, a 10 lat później zmarł bezpotomnie w Krakowie.

Udało się zamek zachować w całości jako konstrukcję, ale niestety wnętrza zostały bądź zdewastowane, bądź ograbione i tu właściwie nie ma nic, aż do lat 50. kiedy przyjeżdża tutaj prof. Alfred Majewski.

Zamek przetrwał dwie wojny światowe. Po 1945 r. mieściła się w nim stajnia i magazyny zbożowe. Kustosz Wawelu rozpoczął akcje na rzecz restauracji Zamku, w której to sprawie pisał petycje do władz. Decyzją ministra zamek został przekazany firmie Siarkopol, pod której nadzorem został on wyremontowany.

W czasie remontu po II WŚ znaleziono pod tynkiem kilka takich herbów, ale prof. Majewski postanowił wzbogacić sufit takimi herbami i na podstawie herbarza XVI wiecznego zostały tutaj takie herby wymalowane.

Dyrektor opowiada o tym, co można dzisiaj podziwiać w zamku. Należą do nich kaplica z przełomu XIX i XX, w której znajdują się repliki znajdujących się tam przed wojną witraży Józefa Mechowera i Jacka Malczewskiego, czy renesansowe wachlarzowe schody.

Zamek gościł wielu wybitnych przedstawicieli muzyki. My też chcemy nawiązać do tej tradycji. Staramy się co roku organizować koncerty muzyki symfonicznej.

Początkowo zamek gościł głównie przedstawicieli władzy, w tym premiera Józefa Cyrankiewicz, później zaś również wielu różnych artystów. W 1997 r. firma Siarkopol upadła, a zamek przejęła po niej Agencja Rozwoju Przemysłu, która utworzyła tutaj muzeum. Obecnie zamek jest miejscem wielu wydarzeń kulturalnych, na które dyrektor Paweł Przykaza serdecznie wszystkich zaprasza.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.M.K./A.P.

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook