Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Szewczak: Nie wiadomo, czy zapamiętamy Donalda Tuska jako bajkopisarza, patentowanego lenia czy królową Elżbietę

Jarosław Szewczak / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

„Donal Tusk był przysłowiowym ojcem chrzestnym przyszłych afer” – kwituje Janusz Szewczak

Według zeznań Tuska, jak komentuje Szewczak, Polski Rząd kierowany był sam przez siebie, Tusk nie wiedział o niczym co sie dzieje.

„Przesłuchania premiera Tuska są bezproduktywne. On powinien mieć postawione zarzuty za niedopełnienie obowiązku nadzoru nad urzędnikami wysokiej rangi!”

Donal Tusk nadal wysoce ceni Rostowskiego według naszego rozmówcy, skoro tak odpowiadał na pytania Komisji ds. VAT.

„Żadne pytanie, moim zdaniem nie spotkało się z merytoryczną uwagą. Cwaniackie i dość głupawe reakcje jakie nie przystoją byłemu szefowi, dużego europejskiego Państwa”

Zdaniem posła Szewczaka poprzednia ekipa rządząca, wiedziała o wszystkim co sie działo, tylko nie chciała w żaden sposób ingerować. Donal Tusk to najgorszy wzór, jeżeli chodzi o pojęcie Prawdy, gdyż Polska narażona była na ogromne niebezpieczeństwo w sferze, progów podatkowych czy w sferze nadzoru nad najwyższymi insytucjami Państwa podczas jego rządów.

 

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook