Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Marek Jurek: „Różnice trzeba rozwiązywać ale nie w sposób, że podpiszemy się pod cudzym stanowiskiem.”

fot. Radio Wnet/ ŁAJ

Po wyborach i co dalej? Marek Jurek: „Politycy bardzo często myślą i tu mówię o wszystkich, że głosy zwalniają z odpowiedzialności a tak na prawdę one nakładają odpowiedzialność”.

Marek Jurek zwraca uwagę, żeby w UE budować wspólny prorodzinny blok państw, w którym trzeba budować politykę instytucji naszego państwa.

“Pamiętajmy, że w dużym stopniu władza PiS opiera się na zrozumieniu elektoratu poprzez choćby Radio Maryja, o które opiera zrozumienie ochrony życia, IPN”.

Komentując wyniki wyborów do PE stwierdza, że dla Pawła Kukiza i jego ugrupowania nadszedł czas przemyśleń.

“Paweł Kukiz po wyborach prezydenckich w taki naturalny sposób stał się instancją odwoławczą zdrowego rozsądku w polityce prawicy. Jest naszym partnerem.”

Jurek zauważa jednak, iż Kukiz 15 sam musi wyprostować swoją politykę, gdyż odnosi się wrażenie, że w pewnym momencie ugrupowanie Pawła Kukiza zjechało z pasa, dając wyprzedzić się Konfederacji, która dzięki temu osiągnęła dobry wynik wyborczy.

Były marszałek Sejmu wynik swojego ugrupowania, komentuje w ten sposób:

“Prawica istnieje od 12 lat i przede wszystkim realizujemy swój program. Istnieje możliwość prowadzenia wielu rozmów a dzięki temu, że mamy zasady, których się trzymamy”.

Zapytany o to, czy widziałby siebie w roli nowego przywódcy Konfederacji, powiedział, że odrzucił taką propozycję:

„Przez swoje agresywne, ekstrawaganckie odpowiedzi obniżyli swój wynik wyborczy.”

 


„Myślę, że dzisiaj w Polsce cały czas jest potrzebna niezależna prawica, czyli ci wszyscy, którzy identyfikują się z celami suwerennej Polski, cywilizacji chrześcijańskiej ale również wolności politycznej, to znaczy polityki opartej na świadomej opinii publicznej, nie polityki mocnej w telewizorze, czyli kto rzuci mocniejsze hasło i zgarnie poparcie; tylko polityki w oparciu o działania ludzi i ich przekonania.”


Były marszałek Sejmu zwraca uwagę również na dalsze losy PSL-u:

„Oni muszą zadecydować o swojej tożsamości. Jeżeli chodzi o mandaty to mają umiarkowany sukces, obronili swoją pozycję.”

Zapytany o dalsze plany Marek Jurek ze spokojem odparł, że będzie dalej wspierał działania swojego ugrupowania.
„Wewnętrznie w sprawach dotyczących Rzeczpospolitej będę wspierał działania dopóki sił mi starczy. Na pewno będę popierał Prawicę Rzeczypospolitej.”

Marek Jurek zaapelował również do przedstawicieli partii rządzącej PiS aby na powaznie potraktowali wygraną w wyborach do PE.
„Zachęcam kolegów z PiS-u do prowadzenia polityki odważnej i do zbudowania dużej grupy prawicowej, która postulowała by solidarność a zażądała szacunku i w Parlamencie Europejskim i szerzej.”

Podsumowując wybory do Parlamentu Europejskiego Marek Jurek zauważył:
„Widać, że te wybory do PE pokazały, że narasta polaryzacja. Będzie Parlament wyraźnej konfrontacji.”

„Europa jest Europą Narodów- różnice trzeba rozwiązywać ale nie w sposób, że podpiszemy się pod cudzym stanowiskiem.”

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook