Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Niemcy za 5G mimo ostrzeżeń ze strony niemieckiego wywiadu?

Niemcy nie wykluczają budowy sieci 5G mimo, że niemiecki wywiad ostrzega, że byłoby to niebezpieczne – mówiła o zbliżeniu niemiecko – chińskim nasza korespondentka Hanna Shen.

Jednym z tematów dzisiejszego Poranka Wnet było posiedzenie rady ONZ i dyskusji wokół Nowego Jedwabnego Szlaku.

– Po raz pierwszy administracja Donalda Trumpa tak mocno sprzeciwiła się zapisowi nt. nowego, Jedwabnego Szlaku. Ambasador USA przy ONZ Jonathan Cohen stwierdził, że ten zapis powinien być usunięty, ponieważ w rzeczywistości szlak niesie korupcje, szkody dla środowiska i brak w nim transparentności. Na to mocno odpowiedzieli przedstawiciele Chin, mówiąc, że to stanowisko jest obarczone uprzedzeniami i nie jest zgodne z faktami – relacjonowała posiedzenie rady ONZ na antenie Radia Wnet Hanna Shen.

– Ciekawe jest to, że nad tekstem spornej rezolucji pracował niemiecki ambasador przy ONZ (..)  Współpraca niemiecko-chińska to nic nowego. Berlin, Pekin i Moskwa to są filary takiej współpracy. Jedwabny Szlak jest tylko ednym elementem. Kontakty polityczne i społeczne się nasilają- podkreślała.

Redaktor Antoni Opaliński zapytał naszą korespondentkę także o stosunek Niemiec do budowy przez Huawei sieci piątej generacji (5G).

– Stanowisko Niemiec odnośnie Jedwabnego Szlaku i firmy Huawei jest zupełnie odmienne choćby od tego, jakie reprezentują Stany Zjednoczone. Niemcy nie chcą ich wykluczać z budowy sieci 5G mimo, że niemiecki wywiad ostrzega, że byłoby to niebezpieczne -podkreśliła korespondentka.- Niemcy i Chiny mówią o możliwości porozumienia n.t. działalności wywiadów w tych obu krajach. Chiny złożyły by obietnicę, że nie będą szpiegować na terenie Niemiec – d0dała.

-To byłoby dużą naiwnością wierzyć w obietnice, jakie składają chińscy komuniści – oceniła Hanna Shen.

Kolejnym tematem porannej rozmowy z naszą korespondentką w Tajwanie były wybory uzupełniające do tamtejszego parlamentu

– Wybory te przykuły dużą uwagę, To było takie sprawdzenie nastroju przed wyborami prezydenckimi i parlamentarnymi, które odbędą się w styczniu przyszłego roku. Można powiedzieć, że było to zwycięstwo partii rządzącej, określanej jako proniepodległościowa – mówiła.

M.P.

 

 

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook