Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Szach mat. W niedzielę trasą Marszu Niepodległości przejdzie państwowy biało-czerwony marsz

Premier Mateusz Morawiecki uczestniczył w Gali Strażnik Pamięci 2018. Fot. Adam Guz / KPRM

W związku z decyzją prezydent stolicy Hanny Gronkiewicz-Waltz o zakazie Marszu Niepodległości prezydent i premier postanowili zorganizować uroczystości państwowe.

Po decyzji prezydent Warszawy o zakazie zorganizowania Marszu Niepodległości w mediach zawrzało. Przedstawiciele Stowarzyszenia Marsz Niepodległości zapowiedzieli odwołanie się do sądu. Prezydent i premier postanowili jednak nie czekać na decyzję sądu i rozwiązać temat ustanawiając uroczystości państwowe, które zgodnie z prawe mają pierwszeństwo względem innych demonstracji.

Z kolei premier Mateusz Morawiecki podkreślił, że ta rocznica jest wielkim świętem polskiego narodu i polskiej państwowości i również zaapelował o przyjście z biało-czerwonymi flagami i „Zjednoczeni pod biało-czerwonymi flagami pokażmy jedność i dumę z ukochanej Ojczyzny.”

Organizacją marszu zajmie się rząd, a prezydent obejmie wydarzenie patronatem. Ta decyzja nie spodobała się jednak wszystkim związanym z organizacją marszu. Krzysztof Bosak stwierdził, że sytuacja wygląda na przygotowaną wcześniej, taka decyzja zablokuje także Marsz Niepodległości, a rząd powinien poczekać na „uchylenie przez sąd zakazu HGW, które nastąpi jutro”.

Witold Tumanowicz, wiceprezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości na swoim Twitterze napisał „Najważniejsze jest by setki tysięcy Polaków przeszło w Marszu Niepodległości! Gest Prezydenta chcę odczytywać jako pomoc w uratowaniu tego patriotycznego wydarzenia zaatakowanego przez HGW. Mogę więc zapewnić, że #MarszNiepodległości tym bardziej się odbędzie! #BógHonorOjczyzna”

 

WJB

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook