Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Waszyngton jest dla Japonii strategicznym partnerem w rozgrywce z Chinami i Koreą Północną: Ryszard Czarnecki z Seulu

Fot. Lukas Plewnia, (CC BY-SA 2.0), Flickr

Japonia i Korea Południowa są państwami zawieszonymi między wzrastającą potęgą Chin, a wciąż groźnymi ambicjami Rosji

Ryszard Czarnecki,  który uczestniczył w delegacji Parlamentu Europejskiego w Japonii i Korei, podzielił się ze słuchaczami Poranka WNET refleksjami na temat sytuacji politycznej  na dalekim wschodzie.

– Gra mocarstw na Dalekim Wschodzie nabiera tempa. Według wielu ekspertów, jeśli ma wybuchnąć III wojna światowa, to właśnie w Azji.

– Japończycy wiszą na sojuszu politycznym. Obecny premier Shinzō Abe wysunął koncepcję przymierza czterech państw Japonii, Indii Australii, USA , państw, które miały się przeciwstawić Chiną w Azji. 

– Waszyngton jest dla Japonii punktem odniesienia ze względu na komunistyczne Chiny i Koreę Północną, która dokonuję największej ilości cyberataków na Japonię – mówił Ryszard Czarnecki.

USA i Chiny prowadzą niebezpieczną grę, której następstwem może być spowolnienie światowej gospodarki. Wojny celnej obawiają się inwestorzy na giełdach. Amerykański indeks Dow Jones oraz indeks największych spółek w Warszawie WIG-20 odnoszą spadki.

 

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook