Podpisy zbierano w całym kraju od grudnia 2017 do końca stycznia. Obowiązującą dotychczas surową ustawę o przerywaniu ciąży Trybunał będzie rozpatrywał 24 kwietnia.
„Prawo do życia nie może być przedmiotem głosowania” – oświadczył przewodniczący episkopatu, arcybiskup Kwangdżu Hyginus Kim Hee-joong. Zwrócił uwagę, że „dekryminalizacja aborcji może prowadzić ludzi do myślenia, że wszystko jest w porządku”. Dlatego Kościół jest zdecydowanie „przeciwny zabijaniu niewinnego życia i żadne okoliczności ani przyczyny nie mogą tego usprawiedliwiać” – dodał hierarcha.
W 2017 r. 230 000 zwolenników aborcji podpisało apel do prezydenta kraju w sprawie legalizacji aborcji, która obecnie jest tam zabroniona. Obowiązujące obecnie przepisy w tym zakresie przewidują jedynie kilka wyjątków, w tym ciążę w wyniku gwałtu czy zagrożenie życia matki.
Jeszcze w 2012 r. południowokoreański Trybunał Konstytucyjny odrzucił projekt takiej liberalizacji, twierdząc, że „prawo kobiet ciężarnych do samodecydowania nie może znosić prawa płodu do życia”.




