Kontynuując cykl katechez o Eucharystii papież mówił o stanowiącej jej integralną część Liturgii Słowa. Franciszek podkreślił, że podczas Liturgii Słowa sam Bóg przemawia do swego ludu, a my Go wysłuchujemy, aby następnie wprowadzać w życie, to co usłyszeliśmy.
Papież wskazał na kilka błędów – wiernych, którzy nie słuchają, osoby pełniące funkcję lektora ale nienależycie przygotowane do tej funkcji, a także zastępowanie słowa Bożego tekstami niezgodnymi z liturgią.
Słuchanie jest bardzo ważne, pomimo iż pewne czytania są trudne do zrozumienia „Ale mimo to Bóg do nas mówi w ten, czy inny sposób. Milczenie jest słuchaniem słowa Bożego.” Papież stwierdził, że słuchanie Go jest w swojej istocie kwestią życia, ponieważ „słowo Boże przekazuje nam życie”.
Atmosferze słuchania sprzyjają lektorzy i psalmiści, „którzy potrafią czytać, a nie mamroczą coś pod nosem”. „Trzeba ich przygotować, zrobić przed Mszą św. próbę, żeby dobrze czytali” wskazuje Ojciec Święty.




