– Tekst papieża jest kierowany powszechnie, a więc w różnych krajach fake news może mieć inny kontekst – powiedział o. Stanisław Tasiemski, który podczas konferencji zaprezentował treść orędzia. Duchowny zwrócił uwagę, że celem papieża było przyczynienie się do zapobiegania tworzeniu informacji, które mogą być kłamliwe lub przyczyniać się do manipulacji odbiorcą. Chodzi również o przywrócenie szacunku dla zawodu dziennikarza i powszechnej osobistej odpowiedzialności za przekazywanie prawdy. Problemem jest również brak edukacji medialnej. „Nie pytamy się, kto dane medium finansuje, kto za danym medium stoi”, a rozpowszechnianie się fake newsów „ma swoje korzenie w ludzkiej chciwości, żądzy władzy, posiadania, używania życia”.
Ks. Paweł Rytel-Adrianik zwrócił uwagę, że to orędzie jest przejawem troski papieża o człowieka. „Można powiedzieć, że fake news ma dwie twarze: twarz oprawcy i twarz ofiary. Ojciec Święty staje tutaj po stronie ofiary” – stwierdził. Rzecznik Episkopatu przedstawił również sprostowanie fałszywej informacji, jakoby za zwolnieniem ks. Marka Gancarczyka z funkcji redaktora naczelnego „Gościa Niedzielnego” opowiadała się Nuncjatura Apostolska. Zwracając uwagę na potrzebę naprawiania zła wyrządzonego przez fake news, podał przykład kapelana z Makowa Mazowieckiego, który według doniesień „Super Ekspresu” miał zarabiać pensję ordynatorską. Gazeta i inne portale umieścimy sprostowanie tej fałszywej informacji.





