Rząd wprowadza ułatwienia dla pracowników zza wschodniej granicy

Od początku roku zostały wprowadzone nowe warunki na wydawanie zezwoleń dla osób z republik byłej ZSRR. Ułatwienia mają pomoc pracodawcom w znalezieniu nowych pracowników.

Od pierwszego stycznia rząd, w ramach implementacji europejskiej dyrektywy o pracy sezonowej, wprowadził szereg ułatwień dla przyjmowania pracowników spoza UE, . Wprowadzony zostanie nowy typ zezwolenia na pracę sezonował, który będzie wydawany przez starostę i Powiatowe Urzędy Pracy, a nie przez wojewodów. Nowe zezwolenie będą wydawane na okres 9 miesięcy, zamiast na pół roku, jak to miało miejsce do tej pory. Jednocześnie za legalną będzie uznawana praca wykonywana przez pracownika w okresie oczekiwania na przedłużanie decyzji o zezwolenie o pracę. To są preferencje dla obywateli sześciu krajów: Ukrainy, Białorusi, Armenii, Mołdawii, Gruzji, Rosji.

Jak podkreśla resort rodziny, rząd chce posiadać kontrolę nad pracownikami, którzy przyjeżdżają do Polski zza wschodniej granicy. Pracodawcy zapraszający pracownika z wyżej wymienionych sześciu krajów, będą musieli potwierdzić obecność tego pracownika na polskim rynku pracy. Do tej pory rząd nie miał wiadomości co dzieje się z osobami, które wjeżdżały do Polski. Raporty NIK z Podkarpacia wskazują, że pracownicy nie podejmowali zajęcia wskazanego w oświadczeniu, tylko podejmowali prace na czarno w innym regionie kraju.

W środę minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej prezentując system ułatwień dla pracowników za wschodniej granicy, wskazała na doskonałą sytuacje na polskim rynku pracy i dynamiczny wzrost zatrudnienia cudzoziemców w Polsce w ostatnich latach – W związku z tym, że mamy tak niskie bezrobocie, wzrasta też imigracja zarobkowa do Polski. Od trzech lat rośnie zatrudnienie cudzoziemców, na koniec 2017 roku pracodawcom zostało wydanych około 250 tysięcy nowych zezwoleń na prace dla cudzoziemców, ze wszystkich państwa trzecich, czyli tych niebędących członkami UE. W 2017 Powiatowe Urzędy Pracy zarejestrowany około 1 800 tysięcy oświadczeń o zamiarze wykonywania pracy w Polsce – podkreśliła minister Elżbieta Rafalska.

Jak wynika z danych przekazanych przez ministerstwo rodziny – 85 procent zezwoleń na prace i 95 oświadczeń od pracodawców są wystawione dla obywateli Ukrainy, na drugim miejscy są pracownicy z Białorusi. Udział pracowników z zagranicy waha się między 2,5 % do 5 % wszystkich zatrudnionych. Maleje procent obcokrajowców pracujących w rolnictwie, obecnie w rolnictwie pracuje ok 17 procent imigrantów, podczas gdy jeszcze w roku 2010 odsetek zatrudnionych w tym segmencie gospodarki wynosił ponad 60 procent. Coraz więcej osób zza wschodniej granicy pracuje w budownictwie, transporcie i pomocy domowej – zaznaczyła minister rodziny.

Z informacji zebranych przez ZUS, a podanych przez ministerstwo rodziny znacząco wzrasta liczba cudzoziemców zgorszonych do ubezpieczenia społecznego. W 2008 było 65 tysięcy ubezpieczonych, a na koniec 3 kwartału 2017 roku składki płaciło 423 tysiące obcokrajowców z poza UE. To znacząco wpływa na dobrą kondycję Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Wśród innych ułatwień wprowadzonych od początku roku można ministerstwo podkreśliło, że jeśli obcokrajowiec zostanie zatrudniony na umowę o prace, będzie miał ułatwienia przy uzyskania zezwolenia na pracę. Istotną zmianą jest wprowadzenia minimalnych warunków płacowych, co jest ważne dla naszego rynku pracy, który mógł być psuty przez pracowników zza wschodniej granicy.

 

ŁAJ

 

Komentarze