Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Zalety długoterminowego oszczędzania, czyli potęga procentu składanego / trzynasta audycja „Czy fortuna kołem się toczy”

Pixabay.com

Procent składany jest ósmym cudem świata. Ci, którzy go rozumieją, zarabiają na nim. Ci, którzy nie rozumieją, muszą go zapłacić – powiedział kiedyś Albert Einstein.

Gdy mówimy o oprocentowaniu, często mamy na myśli odsetki od kredytu, które stanowią dla nas koszt. Jednak w tej audycji interesuje nas sytuacja, w której procent składany pracuje na naszą korzyść. Taka sytuacja może mieć miejsce, gdy dotyczy pieniędzy, które zaoszczędziliśmy i zainwestowaliśmy. Procent składany pojawia się wtedy, gdy nie wypłacamy zysku, który zarobiliśmy na ulokowanych środkach, ale doliczamy go do kapitału i inwestujemy dalej.

Potęgę procentu składanego widać szczególnie wyraźnie, gdy przyjrzymy się jego efektom w dłuższym okresie. Wyobraźmy sobie, że 35-letni Jan Kowalski postanawia zainwestować zaoszczędzone pieniądze. Przyjmijmy, że każdego roku pieniądze dadzą mu zysk w wysokości 6 procent od zainwestowanego kapitału, a inwestycja zakończy się po 30 latach.

Jeżeli Kowalski zainwestuje 10.000 zł i corocznie będzie wypłacał zarobione odsetki w wysokości 600 zł, po 30 latach zarobi łącznie 18.000 zł. Jeżeli nie będzie wypłacał odsetek, ale zamiast tego doliczy je do kapitału, w tym samym czasie zarobi 47.435 zł odsetek, czyli blisko 30.000 zł więcej. Tak właśnie wygląda praktyczny wymiar zastosowania procentu składanego w inwestowaniu.

Sytuacja zrobi się szczególnie interesująca, gdy Jan Kowalski postanowi odkładać pieniądze na przyszłą emeryturę i każdego roku będzie inwestował kolejne 10.000 zł. Gdy zdecyduje się na kapitalizację odsetek – tak banki i fundusze inwestycyjne nazywają procent składany, przez 30 lat zarobi 538.017 zł. Jeżeli jednak każdego roku zyski będzie wypłacał, w tym samym okresie zarobi jedynie 279.000 zł, czyli blisko 260.000 zł mniej.

Warto podkreślić, że w obu przypadkach Kowalski zainwestował 300.000 zł (10.000 zł rocznie przez 30 lat). Natomiast w pierwszym przypadku na jego koncie inwestycyjnym znajdzie się 838.017 zł, a w drugim przypadku już tylko 318.000 zł. W drugim przypadku nie zadziałała moc procentu składanego, a coroczne odsetki były wypłacane.

Wiedza o procencie składanym jest szczególnie ważna dla młodych osób. Czym wcześniej zacznie się inwestować, tym bardziej można skorzystać z efektu kapitalizacji odsetek. Osiągniecie podobnych wyników w ciągu 20 lat wymagałoby corocznej inwestycji w wysokości 21.500 zł, czyli ponad dwa razy więcej niż w przedstawionym przykładzie.

Żeby maksymalnie wykorzystać dobrodziejstwa procentu składanego, trzeba inwestowanie rozpocząć wcześnie, a najlepiej zacząć od razu. Po drugie, należy inwestować regularnie. Oszczędzanie pieniędzy, żeby móc je następnie zainwestować, powinno stać się priorytetem. Po trzecie, ważna jest cierpliwość i nieuleganie pokusie, żeby pieniądze wypłacić. Na początku zyski mogą wydawać się niewielkie, ale należy pamiętać, że potęga procentu składanego pojawia się z czasem, a pod koniec cierpliwość się opłaci, bo wtedy zyski są największe.


Projekt „Pieniądz – historia i teraźniejszość. Zarządzanie finansami – zagrożenia i szanse” – realizowany z Narodowym Bankiem Polskim w ramach programu edukacji ekonomicznej.

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook