Sejm odrzucił wotum nieufności wobec ministra rolnictwa Jurgiela, który ukrócił sprzedaż państwowej ziemi

Sejm odrzucił wniosek  o wotum nieufności wobec ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela. Opozycja totalna zarzuciła mu nieudolność, Beata Szydło go pochwaliła. Kukiz’15: brak pomysłu na polską wieś.

[related idt=39870]W głosowaniu udział wzięło 422 posłów; przeciw odwołaniu zagłosowało 231, a za odwołaniem ministra opowiedziało się 169. Wstrzymało się od głosu 22 posłów.

Wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra Jurgiela jest wyrazem troski o polską wieś i o rolnictwo – powiedział w środę w Sejmie reprezentujący wnioskodawców poseł Mirosław Maliszewski (PSL). Dodał, że podpisało go ok. 120 posłów z różnych partii – PSL, PO i Nowoczesnej. W niemal dwugodzinnym uzasadnieniu wniosku poseł przedstawił liczne zarzuty pod adresem ministra rolnictwa. Głównymi było ograniczenie obrotu ziemią, nieskuteczność walki z afrykańskim pomorem świń, podniesienie wieku emerytalnego dla rolników, zmiany kadrowe w instytucjach rolnych.

„Gospodarstwa w Polsce powinny się powiększać, wy to wyhamowaliście. Obniżyliście zdolność kredytową rolników” – mówił ludowiec.

„Analiza dokonanych i proponowanych zmian jest negatywna i to zarówno jeżeli chodzi o poziom krajowy, jak i na forum Unii Europejskiej (…). Pogłębiają się niekorzystne zjawiska w polskim rolnictwie (…). W instytucjach rolnych panuje nepotyzm i indolencja” – dodał. „Minister prowadzi szkodliwą politykę dla polskiej wsi, polskich rolników i polskiej gospodarki” – posumował wystąpienie Maliszewski.

Wniosek PSL o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra Jurgiela jest bardzo słaby; jest opracowany w oparciu o „półprawdy, ćwierćprawdy, w części o kłamstwa” – powiedział Jan Ardanowski (PiS). Dodał, że poseł ludowców poruszył wiele problemów ważnych, trudnych w rolnictwie, ale również – w jego ocenie – niektóre były „wydumane”.

W opinii Doroty Niedzieli (PO) Jurgiel dla dobra polskiego rolnictwa powinien odejść. Posłanka zarzuciła ministrowi, że nieudolnie kieruje podległymi mu instytucjami, nieskutecznie walczy z ASF oraz że za jego rządów „szaleją ceny żywności”. „Straciliśmy zaufanie do ministra Jurgiela. Widzimy jego wyraźną nieudolność i nieskuteczność (…) mimo że będą przedstawiane laurki, obietnice, opisy przyszłych działań, nie zamażą one tego, co się działo przez ostatnie dwa lata. To nie pasmo sukcesów, ale fatalne działania” – podkreśliła.

Szefowa klubu Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer oceniła, że symbolem „skuteczności” ministra Jurgiela jest „degrengolada” stadniny w Janowie Podlaskim i Michałowie oraz aukcja koni arabskich Pride of Poland. „Tu się panu coś udało – zdołał pan w krótkim czasie +dumę+ przekuć w polski +wstyd+” – mówiła. Odnosząc się do ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego stwierdziła, że jest ona „zamachem na własność prywatną”. Według niej ustawa ta utrudnia sprzedaż ziemi w trudnych sytuacjach życiowych i cofa polska wieś do czasów „głębokiej komuny”.

W ocenie posła Jarosława Sachajki (Kukiz’15) debata była ewidentnym przykładem na to, że ani rząd, ani totalna opozycja nie mają pomysłu na rolnictwo. Przypomniał, że jego klub złożył w tym roku 15 projektów ustaw, wskazując na dobre rozwiązania dla wsi, ale nie są one popierane przez resort rolnictwa.

Przyznał, że ASF jest dużym problemem, ale za nieskuteczną walkę z tą chorobą ponosi odpowiedzialność minister środowiska. „Minister rolnictwa za to jest odpowiedzialny za likwidację produkcji trzody chlewnej w małych i średnich gospodarstwach swoimi rozporządzeniami” – stwierdził.

Krzysztof Jurgiel to najgorszy minister rolnictwa w historii Polski, a PiS przy pełni władzy w ciągu dwóch lat nie zrobiło nic dla rozwiązania problemów rolników – powiedział lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. „Oszukaliście, idąc do wyborów, polską wieś i polskiego rolnika, nie wywiązujecie się dzisiaj ze swoich zobowiązań” – mówił. Szef PSL zarzucił ministrowi, że nie ma pomysłu na walkę z afrykańskim pomorem świń. „Były trzy ogniska 15 km od granicy z Białorusią, a jest 99” – zaznaczył.

Ministra broniła premier Beata Szydło. Dzięki ministrowi rolnictwa Krzysztofowi Jurgielowi skończyła się sprzedaż państwowej ziemi – podkreśliła. Dodała, że to było wielkie oczekiwanie rolników, spełnione za rządów PiS. Oceniła, że wniosek PSL o wotum nieufności dla ministra rolnictwa złożono po to, by wywołać kolejny chaos.

„Krzysztof Jurgiel to jest bardzo dobry minister w moim rządzie, jeden z najlepszych” – stwierdziła szefowa rządu. Oświadczyła, że rząd PiS zrealizuje zmiany, na które czekają Polacy. „Zreformujemy sądy i dokończymy te reformy, które zaczęliśmy. Wbrew waszym wrzaskom, wbrew temu, co robicie”.

PAP/MoRo

Komentarze