Komisja weryfikacyjna uchyliła decyzję władz Warszawy ws. Poznańskiej 14 jako wydaną z rażącym naruszeniem prawa - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Komisja weryfikacyjna uchyliła decyzję władz Warszawy ws. Poznańskiej 14 jako wydaną z rażącym naruszeniem prawa

Patryk Jaki | Fot. PAP/Marcin Obara

Komisja weryfikacyjna uchyliła decyzję reprywatyzacyjną władz Warszawy ws. ul. Poznańskiej 14, jako wydaną z rażącym naruszeniem prawa. Mieszkańcy kamienicy od dzisiaj mogą czuć się bezpiecznie.

Nieruchomość w 2013 r. przekazano w użytkowanie wieczyste spadkobiercy dawnych właścicieli, którego reprezentował adwokat Robert N. (podejrzany w sprawie nieruchomości przy ul. Chmielnej 70; jest w areszcie). Decyzję w imieniu prezydent Warszawy podpisał ówczesny wicedyrektor Biura Gospodarki Nieruchomościami Jerzy Mrygoń. Niedługo później spadkobierca sprzedał spadek Robertowi N. i Januszowi Piecykowi. W styczniu 2014 r. sprzedali oni nieruchomość spółkom Jowisz związanym z Grupą Fenix.

Jaki ogłosił, że komisja uchyliła w całości decyzję prezydenta m.st. Warszawy i odmówiła ustanowienia prawa użytkowania wieczystego; decyzji tej nadano rygor natychmiastowej wykonalności.

W uzasadnieniu Jaki powiedział, że decyzja z 2013 r. została wydana z rażącym naruszeniem prawa m.in. ze względu na brak należytej staranności prezydenta stolicy przy ustaleniu stanu faktycznego sprawy. Podkreślił, że po reprywatyzacji „radykalnie pogorszyła” się sytuacja lokatorów kamienicy.

„Po pierwsze najemcy lokali komunalnych stracili swój dotychczasowy status, stając się stroną umów cywilnoprawnych z nabywcami nieruchomości. Po drugie czynsz najmu lokali mieszkalnych został znacznie podwyższony wbrew woli najemców” – wskazywał.

Dodał, że brak możliwości terminowego regulowania zawyżonych opłat spowodował zadłużenie mieszkańców i wraz z narastającymi odsetkami stał się podstawą do zainicjowania przez nabywców nieruchomości postępowań sądowych o zapłatę i eksmisję z lokali.

Jaki powiedział, że decyzja uchylająca ws. reprywatyzacji Poznańskiej 14 otwiera drogę dla lokatorów do odszkodowań na drodze cywilnej. Ocenił, że najważniejsze jest, że spółka Jowisz, która nabyła prawa do Poznańskiej 14, „nie ma już prawa, by nękać mieszkańców”.

Przewodniczący komisji ocenił też, że spółka Jowisz przed nabyciem praw do Poznańskiej „była w stanie z łatwością dowiedzieć się, że są one obarczone wadą prawną”. „Nabywca nie wykazał należytej staranności w zakresie zbadania stanu prawnego nieruchomości, co świadczy o rażącym błędzie i tym samym złej wierze. Istnienie złej wiary wyłącza rękojmię wiary publicznej ksiąg wieczystych oraz istnienie nieodwracalnych skutków prawnych” – powiedział Jaki.

Uzasadniając orzeczenie, mówił że w chwili wydania decyzji władze stolicy dysponowały prawomocnym postanowieniem Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie z 12 kwietnia 2010 r., z którego wynikało, że spadkobierca nabył spadek po swoich krewnych. „Jednak w przypadku zaistnienia wątpliwości odnoszących się do prawidłowości tego orzeczenia spadkowego mogło ono podlegać wzruszeniu w odpowiednim trybie” – dodał.

„Prezydent Warszawy nie podjął jednak żadnych starań w celu zbadania ewentualnego dziedziczenia spadku po przedwojennych właścicielach nieruchomości przy Poznańskiej 14 przez Skarb Państwa. Prezydent Warszawy nie dokonał tego ani w okresie do 2010 r. (…), ani w okresie od 2010 do 2013 r. (…), ani od 2013 do 2017 r.” – mówił Jaki.

Jaki powiedział, że z umowy sprzedaży spadku zawartej 7 października 2013 r. wynika, że Piecyk i N. nabyli go za 4 mln zł. Z kolei – jak kontynuował – ponad trzy miesiące później na podstawie umowy sprzedaży z 23 stycznia 2014 r. sprzedali oni spółkom Jowisz swoje udziały w prawie użytkowania wieczystego i własności budynku za łączną kwotę 11,8 mln zł.

Jaki ponadto wskazał, że z opinii biegłego wynikało, że wartość rynkowa udziałów Piecyka i N. na dzień nabycia spadku wynosiła ponad 18 mln zł, czyli – jak zaznaczył – nabyli oni ten spadek za „cenę o ponad 14 mln zł niższą od ówczesnej łącznej wartości rynkowej ich udziałów”. „W związku z powyższym nie ulega wątpliwości, że roszczenie do nieruchomości warszawskiej zostało przeniesione w zamian za świadczenie wzajemne, które w oczywisty sposób nie było adekwatne do wartości nieruchomości” – dodał Jaki.

„Na podstawie zebranego materiału dowodowego komisja ustaliła, że w rozpoznawanym przypadku zakwestionowana decyzja prezydenta m.st. Warszawy doprowadziła do skutków rażąco sprzecznych z interesem społecznym” – podkreślił Jaki.

Na początku sierpnia tego roku m.st. Warszawa złożyło wniosek o zmianę postanowienia w przedmiocie nabycia spadku.

W trakcie rozprawy mieszkańcy kamienicy zeznali m.in., że prokuratura odrzuciła ich zawiadomienie o nieprawidłowościach w postępowaniu spadkowym, a miasto nie oferowało pomocy osobom zmuszonym do opuszczenia lokali.

Zarząd Fenix Group w stanowisku przekazanym wtedy mediom oświadczał, że firma z wyjątkową starannością podeszła do zakupu kamienicy przy Poznańskiej 14 i „w dobrej wierze, zgodnie z prawem” nabyła 63 proc. udziałów w tej kamienicy.

Poniedziałkowa decyzja jest nieprawomocna; strony mogą wnioskować o ponowne rozpatrzenie sprawy przez komisję, a następnie złożyć odwołanie do sądu administracyjnego.

PAP/MoRo

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook