Wójt Nowego Korczyna Paweł Zagaja: Apeluję do rządzących, aby zmienili kryteria przyznawania subwencji oświatowej

Dzień 72. z 80 / Nowy Korczyn / Poranek WNET – Przeliczniki na ucznia powinny zupełnie inaczej wyglądać odnośnie do szkół na terenach wiejskich i gmin o małych budżetach – uważa wójt Nowego Korczyna.

Paweł Zagaja wspominał akcję Radia Wnet z 2012 roku „Od rolnika do pośrednika 300 procent znika”, kiedy to tratwa z produktami rolniczymi z Ponidzia przypłynęła Wisłą do Warszawy i dała początek jarmarkom Wnet „Uratuj rolnika”.

– To przede wszystkim nie jest zarządzanie, a mocna współpraca między mieszkańcami gminy Nowy Korczyn, bo to teren typowo rolniczy – powiedział wójt, zapytany o zarządzanie tego typu gminą. – Bez współpracy i promocji produktów rolnych rolnikom jest bardzo trudno.

Nie pomogło wiele to, że ostatnio fasola korczyńska zdobyła certyfikat unijny. Jej uprawy na terenie gminy Nowy Korczyn mają niemal 1000 ha, ale to nie znaczy, że fasola korczyńska uzyskuje satysfakcjonującą rolników cenę. Nadal jest z tym bardzo różnie.

Wójt przyznał, że problemy wyludnienia dotykające wielu miejsc Polski aktualne są również w jego gminie. Młodzi ludzie wyjeżdżają zarówno za granicę, jak i do większych miast w Polsce. Ponadto już od wielu lat gmina odnotowuje ujemny przyrost naturalny. Nie pomógł mu nawet program rządowy 500+. Podstawowe bolączki gminy to brak sieci kanalizacyjnej i rozbudowa, budowa, a także poprawa istniejących dróg i ścieżek rowerowych.

– Gmina Nowy Korczyn, tak jak wiele wiejskich gmin, oczekuje na programy rządowe, które wspierałyby małe wiejskie ośrodki, bowiem programy promujące zrównoważony rozwój często nie docierają do takich obszarów ze względu nie tylko na niedobory finansowe, ale również problemy z fachowcami, którzy merytorycznie poradziliby sobie z tego typu projektami – powiedział Zagaja.

– Chciałbym zaapelować w imieniu samorządowców do rządzących krajem, aby zmieniły się kryteria przyznawania środków chociażby na edukację, tak aby również małe miejscowości mogły z nich korzystać  – mówił. – Subwencja oświatowa nie jest skrojona na miarę terenów wiejskich i nie wystarcza na funkcjonowanie szkół. Zmusza to samorządowców do likwidacji wielu placówek oświatowych, które bezpowrotnie znikają.

Wójt Nowego Korczyna jest zwolennikiem funkcjonowania małych szkół. Jednak w jego gminie subwencja oświatowa z budżetu państwa to zaledwie 3,5 mln zł, a faktyczny koszt ich utrzymania to 7,2 mln. Gmina zmuszona jest dokładać z własnych środków niemal 4 mln zł, co powoduje problemy budżetowe i konieczność ograniczania inwestycji.

– Przeliczniki na ucznia powinny zupełnie inaczej wyglądać odnośnie do szkół na terenach wiejskich i na terenach gmin o małych budżetach – sprecyzował wójt Zagaja.

[related id= 37176]W audycji mowa była również o tym, czy Nowy Korczyn powinien mieć przywrócone prawa miejskie, o nowej przeprawie przez Wisłę i budowie obwodnicy, a także o konsultacjach społecznych w tej sprawie.

MoRo

Zapraszamy do wysłuchania całego Poranka WNET.

Wywiad z wójtem Nowego Korczyna w części piątej PORANKA WNET

Zobacz również:

O tym jak Tratwa z Ponidzia trafiła do Warszawy, akcji „Uratuj rolnika” początkach jarmarków WNET w 2012 roku 

 

Komentarze