Narada ambasadorów w MSZ m.in. o migracji i sporze z Brukselą na temat TK i sądownictwa

Migracja, polityka klimatyczna, wycinka Puszczy Białowieskiej, spór z UE o TK i sądownictwo, a także unijna dyrektywa o pracownikach delegowanych, to kwestie poruszone podczas narady ambasadorów RP.

Doroczna narada ambasadorów RP w Warszawie rozpoczęła się w poniedziałek i potrwa do piątku. Wśród gości zagranicznych jest m.in. szef MSZ sprawującej obecnie prezydencji w UE Estonii, Sven Mikser. We wtorek minister SZ Witold Waszczykowski ma się spotkać z szefem MSZ Słowacji Miroslavem Lajczakiem. W poniedziałek ambasadorowie zostaną przyjęci przez prezydenta Andrzeja Dudę.

Doradca szefa MSZ Przemysław Żurawski vel Grajewski poinformował PAP, że Witold Waszczykowski wskazywał podczas narady na sukcesy polityki zagranicznej w 2016 r.: szczyt NATO w Warszawie i sprawne wdrażanie jego postanowień. Tzn. wyrównanie statusu bezpieczeństwa Polski do poziomu +starych+ państw NATO, warszawską deklarację współpracy NATO-UE, otwarcie Polski na Chiny – potencjalnie największego inwestora i największy rynek poza UE – dodał.

Minister spraw zagranicznych za osiągnięcia w roku bieżącym uznał nawiązanie bliskich relacji MSZ z nową administracją USA (rozmowy w kwietniu z sekretarzem stanu USA Rexem Tillersonem) – relacjonował jego doradca. A także, dodał, „umocnienie roli naszego regionu w UE jako grupy lobbystycznej, wzmocnienie solidarności V4, wybór Polski na niestałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ, wypromowanie Trójmorza”. „I pozyskanie dlań wsparcia USA w trakcie wizyty prezydenta Donalda Trumpa w Warszawie, która była wielkim sukcesem Polski w wymiarach bezpieczeństwa, wizerunkowym, energetycznym i regionalnym” – podkreślił.

Według Żurawskiego vel Grajewskiego, Waszczykowski podkreślił także, że sprawy, które konfliktują Polskę z UE nie są wywołane przez działania dyplomacji polskiej.

Na naradzie podkreślano, relacjonował, że „problem migracji wprowadzili do UE Niemcy swoją z nikim niekonsultowaną decyzją, łamiąc konwencję dublińską o zasadach udzielania azylu”.

Jak dodał, wskazywano, że „Polska, solidarnie z V4 broni się przed bezprawnym narzucaniem kwot, propagandowym zacieraniem różnic między terminami uchodźcy i imigranci oraz ignorowaniem faktu nieskuteczności dotychczasowych unijnych recept na walkę z kryzysem imigracyjnym”. Podkreślano, że Polska „chce realizować postanowienia G7 w zakresie migracji, przy czym problematyka ta, jako dotycząca bezpieczeństwa wewnętrznego, leży w kompetencjach MSW – relacjonował doradca.

Odnosząc się do polityki klimatycznej i czystej energii – zaznaczył Żurawski vel Grajewski – wskazywano, że są „to także tematy zainicjowane w UE przez RFN, kierującą się chęcią sprzedaży technologii niemieckich na rynku europejskim”. Podkreślano, że „Polska nie walczy z ochroną środowiska, uznaje jej wagę, ale broni się przed kosztami, które grożą zniszczeniem naszej gospodarki przez gwałtowny wzrost cen energii”.

Sprawy te podobnie jak kwestię wycinki Puszczy Białowieskiej to zagadnienia należące do kompetencji resortu środowiska, zaznaczono na spotkaniu. Według MSZ, relacjonował Żurawski vel Grajewski, problem wycinki Puszczy Białowieskiej „jest używany instrumentalnie przez biurokrację UE do walki z rządem RP”.

„O tym jak chronić puszczę chcą nas pouczać kraje, które swoje lasy zniszczyły. Rząd zaś odpowiedzialny jest przed obywatelami polskimi za utrzymanie także i tej części dziedzictwa narodowego. Dlatego nie może zaakceptować stanowiska ekologów, którzy domagają się zaniechania akcji ratowania drzewostanu, czyli de facto żądają, by puszcza uległa zniszczeniu. Do tego bowiem prowadziłby brak wycinki drzew zarażonych” – relacjonował naradę Żurawski vel Grajewski.

Według niego, podczas spotkania wskazywano, iż „spór o Trybunał Konstytucyjny zainicjowany został przez PO, która w celu uczynienia wyników wyborów sejmowych politycznie nieistotnymi, a zatem z zamiarem podważenia samego fundamentu demokracji, dokonała, z pogwałceniem świeżo przez samą siebie wówczas uchwalonego regulaminu sejmowego, bezprawnego wyboru prawnie wadliwie zgłoszonych kandydatów na sędziów TK”.

Jak zaznaczył podczas narady padło, iż „Trybunał Konstytucyjny, jako sąd prawa, a nie sąd faktów, jest niekompetentny w korygowaniu decyzji Sejmu innych niż ustawodawcze”. „Mimo to opozycja uczyniła z tej sprawy oręż dyskredytowania Polski za granicą” – dodał.

Żurawski vel Grajewski zaznaczył, że podczas spotkania ambasadorów podkreślono, iż „reforma sądownictwa przygotowana w Sejmie i w resorcie sprawiedliwości dla naprawy niesprawnego i skorumpowanego systemu jest zgodnie z art. 5. Traktatu o UE wyłączną kompetencją Rzeczypospolitej Polskiej”. „Komisja Europejska nie ma podstaw prawnych ingerowania w tę dziedzinę władztwa państw członkowskich. Przywołany przez KE art. 19.1 TUE dotyczy zaś systemu prawnego UE, a nie państw członkowskich” – poinformował doradca ministra SZ relacjonując przebieg spotkania.

Według niego w kwestii dyrektywy o pracownikach delegowanych, na naradzie stwierdzono, że jest „to spór z Francją wywołany przez prezydenta Macrona, zagrożonego w swym kraju masowymi protestami przeciw reformie francuskiego ustawodawstwa pracy i dążącego do ukazania się francuskiej opinii publicznej w szacie obrońcy miejsc pracy dla Francuzów”.

Jak poinformował Żurawski vel Grajewski na naradzie zaznaczono, że „Polska rozumie logikę tej gry, ale nie ma powodu, by akceptować burzenie przez Francję zagwarantowanej w Jednolitym Akcie Europejskim swobody przepływu usług w ramach jednolitego rynku UE, ani płacić za realizację interesów politycznych prezydenta Macrona utratą ok. 50 tys. miejsc pracy dla Polaków i bankructwem polskich firm przewozowych i budowlanych”.

Według doradcy szefa MSZ na naradzie oceniono też, że „w żadnej z wyżej wymienionych spraw MSZ RP nie jest inicjatorem sporu”, a „problemy na forum UE wynikają z nadaktywności Brukseli, która inicjuje spory z Polską, często bez podstaw prawnych, w złej wierze (dla politycznego wsparcia opozycji i osłabienia pozycji rządu RP, który nie chce być uległy ni bierny)”.

„MSZ w sprawach tych wykazuje postawę defensywną, wolę dialogu i kompromisu” – relacjonował Żurawski vel Grajewski.

PAP/MoRo

Komentarze