Znamierowski: Ktoś na Zachodzie finansuje zamieszanie w Polsce. Zyzak: Nerwowość Trumpa to nie przypadek - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Znamierowski: Ktoś na Zachodzie finansuje zamieszanie w Polsce. Zyzak: Nerwowość Trumpa to nie przypadek

Alfred Znamierowski podczas Poranka Wnet w Cieszynie I Fot. Radio Wnet

O wewnętrznej polityce amerykańskiej i śledztwie rosyjskim dyskutują Alfred Znamierowski i Paweł Zyzak. A także o sterowanych z zagranicy protestach i przyczynach mieszania się UE w sprawy w Polsce

– Mam duże zastrzeżenia co do tej spontaniczności – powiedział Alfred Znamierowski, pytany o to, czy uważa protesty w sprawie reformy sądownictwa za obywatelski ruch oddolny. Jego zdaniem, jest to sterowane głównie z zagranicy, która to finansuje. Z tego, co podejrzewa, nie tylko Soros, „który ostatnio coraz bardziej jest w Polsce znany”, finansuje uliczne protesty , ale również „inne koła na zachodzie Europy dokładają się finansowo do zamieszania w Polsce”.

– Ci ludzie, którzy demonstrują, często nie wiedzą nawet, co jest w tych ustawach  – powiedział Znamierowski. Jego zdaniem protestujący opierają się na tym, co usłyszą w TVN i Polsacie, a „są to wiadomości jednostronne i bardzo często kłamliwe”.

– Ośrodki, które kontrolowały sytuację i gospodarczą i polityczną w Polsce, nagle tę kontrolę straciły, kiedy do władzy doszedł obecny układ polityczny – powiedział dopytywany o przyczyny tak silnego nacisku na Polskę. Jego zdaniem Polska była półkolonią niektórych państw Europy Zachodniej.

– Nie myli się ten, kto nic nie robi – powiedział Znamierowski, pytany o błędy partii rządzącej przy przeprowadzaniu reformy wymiaru sprawiedliwości. Jego zdaniem, głównym problemem jest szybkość, z jaką obóz dobrej zmiany chce zreformować sądownictwo.

Paweł Zyzak, pytany o oświadczenie, jakoby Stany Zjednoczone z troską przyglądały się zmianom legislacyjnym w sądownictwie, wyjaśnił, że w Departamencie Stanu USA jest ileś poziomów i wystarczy dobry lobbing, żeby wywołać oświadczenie o tym, że Departament Stanu monitoruje działania legislacyjne w Polsce. Przypomniał, że rzecznik Departamentu Stanu rozpoczęła ową konferencję prasową od oświadczenia w sprawie Ukrainy, a to, co powiedziała o Polsce, spowodowane było pytaniem telewizji TVN, gdy właściwy temat konferencji już się zakończył i rozpoczęła się faza zadawania pytań.

– Wysłannik TVN Marcin Wrona zadał pytanie, po czym Heather Nauert odszukała w swoim skoroszycie odpowiednią zakładkę. Tam znalazła informację na temat Polski i odczytała oświadczenie. W ten sposób mieliśmy wrzenie w Polsce – powiedział Zyzak, który wyjaśnił, że dlatego nie można interpretować go jako oświadczenia Donalda Trumpa, ale co najwyżej grupy urzędników w Departamencie Stanu, która może jeszcze być pozostałością po administracji Baracka Obamy.

Odnosząc się do kwestii, jakie tak naprawdę ogniskują uwagę amerykańskiej opinii publicznej, powiedział o sprawie ingerencji Rosji w wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych, czyli o wsparciu władz Kremla, jakiego udzieliły Donaldowi Trumpowi w trakcie kampanii wyborczej. Sprawą, którą amerykanie zajmują się w szczególny sposób, jest spotkanie z czerwca ubiegłego roku, kiedy  Donald Trump jr kontaktował się z rosyjską prawniczką, bo obiecano mu informacje kompromitujące Hillary Clinton.

Przypomnijmy: uczestniczyli w nim także zięć Donalda Trumpa Jared Kushner i ówczesny szef jego kampanii Paul Manafort. W Trump Tower był również, jako osoba towarzysząca rosyjskiej prawnik Natalii Weselnickiej, Rinat Achmetszyn, obywatel amerykański urodzony w Rosji, były szpieg, opisywany przez Radio Wolna Europa jako „rosyjski pistolet na wynajem” lobbystycznego półświatka Waszyngtonu. Po tych rewelacjach jeden z demokratów wystąpił nawet o impeachment Trumpa.

-Impeachment prezydenta Trumpa jest zupełnie niemożliwy, a sprawa rosyjska jest robiona przez wrogów Trumpa – uważa Znamierowski, który nie sądzi, aby coś poważnego z tego wynikło.

– Nie wiemy jeszcze, czym tak naprawdę zajmuje się zespół Millera, który jest specjalnym wysłannikiem Departamentu Sprawiedliwości, który bada tę sprawę, ale za to widzimy pewną nerwowość Donalda Trumpa – powiedział Zyzak, który uważa, że Trump ostatnio wymusza na Twitterze  dymisję swojego najbardziej wiernego senatora Jeffa Sessions’a, który jako pierwszy poparł go w kampanii prezydenckiej.  Przypomnijmy – Jeff Sessions to nominowany przez Trumpa prokurator generalny USA i szef Departamentu Sprawiedliwości, republikański senator z Alabamy.

– Trump próbuje wymusić na nim dymisję, aby wycofał się z pieczy nad śledztwem rosyjskim  i wymienić go, aby nowy już szef Departamentu Sprawiedliwości, który nadzoruje FBI, wrócił do tego śledztwa i był przedstawicielem Donalda Trumpa – powiedział Zyzak, którego zdaniem jest wiele jeszcze innych czynników wskazujących na zagęszczanie się atmosfery wokół prezydenta USA.

MoRo

Chcesz wysłuchać całego Poranka Wnet, kliknij tutaj

Rozmowa Pawła Zyzaka i Alfreda Znamierowskiego – w części siódmej Poranka Wnet.

Zobacz także:


 

Republikanie komentują

  1. W wypowiedzi pana Znamierowskiego zabrakło elementu zasadniczego – że opór Polski wobec dyktatu Europy ma podłoże głębsze: my po prostu kładziemy kij w szprychy pojazdu zwanego REWOLUCJĄ. To rewolucja lewacka, odhumanizowująca powoli Europę (a w dalszej perspektywie świat), chcąca zniszczyć Kościół, rodzinę, kulturę. Wielu się już poddało (vide Francja, Włochy, Belgia, Holandia), a my i także Węgrzy stajemy im kością w gardle. Kolonia kolonią, to wszystko prawda, ale najważniejszy jest system – społeczny, moralny, który w Polsce wciąż trzyma się mocno.


Facebook