Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Saudyjczycy poczuli, że dostali od USA zielone światło, żeby zdyscyplinować państwa regionu, zwłaszcza Katar

Doha, autor: PROFrancisco Anzola, licencja: (CC BY 2.0)

Gościem Popołudnia WNET był Krzysztof Strachota, kierownik Zespołu Turcji Kaukazu i Azji Centralnej w Ośrodku Studiów Wschodnich. Głównym tematem rozmowy była blokada Kataru przez Arabię Saudyjską.

Krzysztof Strachota stwierdził, że Katar jest wyjątkowym graczem na arenie międzynarodowej. Jako największy producent gazu ziemnego, prowadzi również bardzo aktywną politykę międzynarodową, nie zważając na stanowiska silniejszych sąsiadów takich jak np. Arabia Saudyjska.

– Katar był bardzo mocno zaangażowany w „arabskie wiosny”, m.in w operacje libijską w 2011 roku. Nie podobało się to Arabii Saudyjskiej, która będąc monarchią poczuła się potencjalnie zagrożona tego typu ruchami. Katar ma także duże wpływy w Bractwie Muzułmańskim i był beneficjentem tego, że doszło ono do władzy w Egipcie. Dla odmiany Arabia Saudyjska wspierała poprzedniego dyktatora.

Gość Radia WNET powiedział, że Katar współpracuje z Iranem, a jednocześnie na jego terytorium znajduje się największa baza amerykańska. To wszystko pokazuje, że Katar prowadzi rozgrywkę geopolityczną z różnymi graczami, nawet dużo silniejszymi od siebie.

– Arabia Saudyjska zablokowała Katar, ponieważ dąży do umocnienia swojej hegemonii nad mniejszymi państwami arabskimi. Drugim powodem wprowadzenia blokady jest to, że z każdym miesiącem narasta konflikt między Arabią a Iranem i właśnie dlatego ta pierwsza chce zdyscyplinować mniejsze państwa, które mogą być ważnym elementem w tym konflikcie.

W blokadzie Kataru istotna jest również działalność Donalda Trumpa, który bardzo aktywnie walczy z Państwem Islamskim. Saudyjczycy poczuli, że dostali od Ameryki zielone światło, żeby zdyscyplinować otoczenie Iranu i zwalczać katarską politykę na Bliskim Wschodzie. Dodatkowo poparł ich Egipt oraz Emiraty Arabskie.

– Prezydent Donald Trump uważa Iran za praprzyczynę większości problemów na Bliskim Wschodzie. Natomiast ostatnio odwiedził Arabię Saudyjską, która poczuła się tzw. człowiekiem Ameryki w regionie.

Dla Turcji, prowadzącej od czasu arabskiej wiosny bardzo aktywną politykę na Bliskim Wschodzie, Katar jest głównym partnerem politycznym w tym regionie. W trakcie arabskiej wiosny oba państwa liczyły na sukces „arabskich wiosen” i aktywnie wspierały Bractwo Muzułmańskie. Katar jest również dla Turcji bardzo ważnym  partnerem w inwestycjach w sektor bankowy i finansowy, a także we współpracy wojskowej.

Krzysztof Strachota opowiedział również o swojej analizie, którą stworzył wraz z Józefem Langiem, a która dostępna jest na stronie Ośrodka Studiów Wschodnich:

https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/analizy/2017-06-21/turcja-wobec-kryzysu-katarskiego

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

JN

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook