Europoseł PiS Kosma Złotowski o kulisach kwestii dyskutowanych w KE: Możni mają w Europie bardzo wiele do powiedzenia

W „Poranku Wnet” o pakiecie socjalnym polskich kierowców gwarantującym zrównanie zarobków z poziomem unijnym, o wspólnym budżecie dla krajów strefy euro i aferze podatkowej z udziałem Junckera.

– W Komisji Europejskiej są dyskutowane ważne decyzje w sprawie polskich przewoźników – czego dokładnie one dotyczą? – zapytał europosła red. Krzysztof Skowroński. – Chodzi o wyrównanie wynagrodzeń, jakie polscy przewoźnicy płacą swoim kierowcom, z tymi, jakie są wypłacane kierowcom w krajach UE.

Kosma Złotowski zaznaczył jednak, że rozmowy nie dotyczą tylko pracowników z Polski, lecz także z innych krajów wschodnich UE, konkurencyjnych na rynku unijnym z powodu rzekomego zaniżania kosztów pracy. – Tymczasem nie robimy nic poniżej kosztów – podkreślił nasz gość – a działania Komisji w ramach pakietu socjalnego są tak naprawdę odpowiedzią na „żądania” największych unijnych koncernów.

W pakiecie jest mowa o sprawach socjalnych, zarobkach kierowców, regulacjach dotyczących odpoczynku itp. Gość red. Skowrońskiego mówił naszym słuchaczom, że kwestie te są na razie postulatami i jako takie są dyskutowane. Rozporządzenia i dyrektywy będą musiały być jeszcze zaakceptowane przez Radę, zanim wejdą w życie.

Europoseł powiedział, że polska strona „będzie walczyć” o zgodną z realiami ocenę sytuacji, uwzględniającą to, że polscy kierowcy, mieszkający w Polsce, ponoszą niższe koszty utrzymania niż np. kierowcy z Niemiec czy Francji. Dodatkowo trzeba pamiętać, że zarobki u polskich przewoźników świadczących usługi w Europie Zachodniej są i tak znacznie wyższe od średniego uposażenia kierowców w Polsce.

Krzysztof Skowroński zapytał europosła o kwestię stworzenia wspólnego budżetu obejmującego unijne kraje strefy euro.

– Oczywiście celem jest zachęcenie państw spoza tej strefy do przyjęcia euro – odpowiedział Kosma Złotowski. – Jak pokazuje przykład Grecji, nie jest to bezpieczny pomysł. Trzeba pamiętać, że UE to aż 28 różnych gospodarek. Euro jest odzwierciedleniem gospodarek niemieckiej czy francuskiej – podkreślił, nie gospodarek wszystkich państw członkowskich. Bez środków, które to zrównają, trudno ocenić tę ideę jako dobrą.

A jak przedstawia się sprawa przewodniczącego KE? – spytał nasz redaktor. Jean-Claude Juncker, jeszcze gdy był premierem Luksemburga, zwolnił kilka dużych koncernów z płacenia podatków – wyjaśnił nasz rozmówca. W tej sprawie został wezwany przez komisję śledczą Parlamentu Europejskiego ds. afery podatkowej. Kosma Złotowski skomentował to słowami: „Możni mają w Europie bardzo wiele do powiedzenia” i dodał, że na razie nie wiadomo, jak potoczy się dalej ta sprawa.

ma

Komentarze