Szczyt NATO/ Andrzej Duda: Poinformowałem szefa NATO Stoltenberga o zwiększeniu wydatków obronnych z polskiego budżetu - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Szczyt NATO/ Andrzej Duda: Poinformowałem szefa NATO Stoltenberga o zwiększeniu wydatków obronnych z polskiego budżetu

Bruksela, Belgia 25.05.2017. Prezydent RP Andrzej Duda PAP/Jacek Turczyk

Plany Polski zakładają do 2030 r. wzrost środków na bezpieczeństwo i obronę do 2,5 procent PKB. Obecnie tylko USA i 4 kraje NATO, w tym Polska, generują na ten cel przynajmniej 2 procent swego PKB.

Rozmowa o podziale obciążeń między sojusznikami, w tym o wydatkach na obronność, ma być jednym z głównych tematów podczas czwartkowego spotkania szefów państw i rządów Sojuszu w Brukseli.

Andrzej Duda, który spotkał się z Jensem Stoltenbergiem przed miniszczytem, podkreślał, że będzie to jedna z ważniejszych kwestii. O sprawie tej chce przede wszystkim rozmawiać prezydent USA Donald Trump. Stany Zjednoczone, które ponoszą główny ciężar działań NATO, naciskają na sojuszników, by zwiększyli swoje wydatki obronne.

„Informowałem pana sekretarza generalnego, jakie są nasze plany, przede wszystkim legislacyjne. Wczoraj wieczorem rozmawiałem z wicepremierem Morawieckim, jako ministrem finansów, na temat tych planów, które podejmujemy, żeby wydatki wzrosły” – zaznaczył prezydent.

Andrzej Duda podkreślił, że Polska ma przeznaczać 2,2 PKB na bezpieczeństwo i obronę do 2020 r., a do 2030 r. – 2,5 proc. PKB. – Pan premier Morawiecki potwierdził, że te ustalenia są przyjęte i że to będzie realizowane. Tak że mogłem dziś to powtórzyć panu sekretarzowi generalnemu.

Jak poinformował, rozmawiał ze Stoltenbergiem również na temat planowanych jesienią rosyjskich manewrów Zapad, o zaangażowaniu Polski w koalicję antyterrorystyczną, sytuacji na Bliskim Wschodzie i zwiększaniu obecności NATO w naszym regionie.

Sekretarz generalny NATO potwierdził w czwartek w Brukseli, że Sojusz Północnoatlantycki przystąpi do międzynarodowej koalicji przeciwko tzw. Państwu Islamskiemu (IS). Zastrzegł, że decyzja ta nie będzie oznaczała zaangażowania w misje bojowe.

Stoltenberg ogłosił ww. decyzję, którą dzień wcześniej uzgodnili ambasadorowie państw NATO, na kilka godzin przed spotkaniem przywódców państw sojuszniczych. Jak podkreślił, ruch ten jest „wyraźnym sygnałem jedności w walce z terroryzmem”. NATO miało dotąd status obserwatora międzynarodowej koalicji do walki z IS w Syrii i Iraku.

Sojusznicy mają podczas czwartkowego miniszczytu rozmawiać o możliwościach i sposobach zwiększenia wysiłków w celu walki z terroryzmem, a także zajmować się jego przyczynami. NATO ma przyjąć plan działania w tej sprawie. Jak poinformował Stoltenberg, Sojusz ma m.in. zintensyfikować w tureckiej przestrzeni powietrznej loty w ramach Lotniczego Systemu Ostrzegania i Kontroli (AWACS), monitorujące aktywność w Syrii i Iraku.

Drugim ważnym tematem dyskusji na szczycie będzie podział obciążeń między sojusznikami. Obecnie tylko USA i cztery inne kraje NATO, w tym Polska, przeznaczają na obronność przynajmniej 2 proc. swego PKB, zgodnie z zobowiązaniem przyjętym na szczycie NATO w Walii w 2014 roku.

Stoltenberg mówił, że spodziewa się, że państwa sojusznicze zgodzą się na przygotowanie planów krajowych określających, jak zamierzają dojść do wymaganego poziomu wydatków, a także odpowiedniego wywiązywania się z innych zobowiązań. Podczas spotkania ma zostać podjęta decyzja zobowiązująca kraje NATO do corocznego składania raportów w tej sprawie.

Dla Polski ważnym tematem jest zaangażowanie NATO na wschodniej flance. Sekretarz generalny Sojuszu podkreślał, że spodziewa się, że wielu sojuszników z zadowoleniem przyjmie informację o zdolności NATO do wdrożenia wcześniejszych decyzji w sprawie wzmocnienia wschodniej flanki. Jego zdaniem nie będzie jednak prośby o nowe, dodatkowe działania w tym zakresie. „Dla NATO ważne jest przesłanie, że nie chcemy konfrontacji z Rosją, nie chcemy prowokować konfliktu, a tylko mu zapobiegać” – stwierdził Stoltenberg.

Szef MON Antoni Macierewicz powiedział w wywiadzie dla PAP, że liczy na to, iż podczas szczytu Sojuszu zostanie rozstrzygnięta kwestia obecności wojsk NATO i USA w Polsce po 2018 r., do którego są rozpisane obecnie obowiązujące plany.

PAP/JN

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook