Paweł Bobołowicz powiedział, że prezydent Petro Poroszenko 16 maja br. podpisał dekret, który wprowadził w życie decyzję Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, nakładając sankcje na firmy z rosyjskim kapitałem. Na liście podmiotów objętych sankcjami znalazło się 1228 osób fizycznych i 468 firm, a wśród nich popularne na Ukrainie serwisy internetowe, takie jak Yandex, Mail.ru, Odnoklassniki i VKontakte, a także znani producenci oprogramowania antywirusowego Kaspersky i Dr.Web oraz księgowego – 1 S.
Najwięcej kontrowersji, komentarzy i protestów wywołała zapowiedź zablokowania serwisów społecznościowych. Serwis Vkontakte jest najbardziej popularnym serwisem tego typu, bardziej nawet niż Facebook. Liczba jego użytkowników wynosi 25 milionów.
– Część środowisk liberalnych, dziennikarze wspólnie ze środowiskami prorosyjskimi nazywają decyzję prezydenta Poroszenki cenzurą i walką z wolnymi mediami. W podobnym tonie wypowiada się deputowany Rady Najwyższej Serhij Leszczenko z prezydenckiego Bloku Petra Poroszenki i organizacja Watch Dogs – powiedział Paweł Bobołowicz.



