Papież Franciszek, pytany w drodze do Rzymu z Fatimy o objawienia w Medjugorje, które nie są, jak dotąd, uznane przez Watykan, przypomniał, że jego poprzednik Benedykt XVI powołał specjalną komisję do tej sprawy.
„Otrzymałem rezultaty jej prac, prowadzonych przez znakomitych teologów, biskupów i kardynałów. Sprawozdanie komisji jest bardzo, bardzo dobre. Były pewne wątpliwości w Kongregacji Nauki Wiary” – stwierdził papież. Ujawnił następnie, że na ten temat przedstawiono różne opinie, także sprzeczne.
Ponadto papież dodał, że w relacji z prac komisji znalazła się opinia, iż należy odróżnić pierwsze objawienia z Medjugorje od następnych, i to na tych pierwszych należy się skoncentrować, bo kolejne wywołują „wątpliwości”.
„Ja osobiście jestem bardziej sceptyczny. Wolę Matkę Bożą, która nie jest Madonną-kierowniczką urzędu telegraficznego, wysyłającą komunikaty każdego dnia. A te domniemane objawienia nie mają wiele wartości; mówię to przedstawiając moją osobistą opinię” – wyjaśnił Franciszek.



