Polska szkoła w Wiedniu pracuje od wtorku do soboty i uczęszcza do niej ponad 450 uczniów, od podstawówki do liceum

– Mamy też sytuacje, kiedy dzwonią do nas Austriacy i szukają różnych materiałów o polskiej historii, geografii, przyrodzie – o działaniach polskiej szkoły w Wiedniu mówiła Hanna Kaczmarczyk.

Szkoła przy ambasadzie Rzeczpospolitej w Wiedniu jest kompleksem podstawówki, gimnazjum i liceum o charakterze uzupełniającym w stosunku do szkół austriackich albo szkół obcych. Ponad 450 uczniów uczęszcza do niej od wtorku do soboty. Lekcje odbywają się po południu, poza sobotami, kiedy to zajęcia są przed południem.

Dyrektor szkoły Hanna Kaczmarczyk zapytana o rolę rodziców w kształceniu stwierdziła, że jest ona widoczna szczególnie przy małych dzieciach. Rodzice muszą przywozić dzieci i wspierać je: – Później gimnazjaliści czy licealiści przyjeżdżają już samodzielnie. To są już ich wybory i decyzje. Tym bardziej się cieszymy, że mamy również młodzież w tym wieku.

Rozmówczyni Aleksandra Wierzejskiego powiedziała również, że jednym z problemów tamtejszej edukacji jest nieznajomość języka niemieckiego wśród dzieci obcokrajowców. Walcząc z tym zjawiskiem, Austriacy nakazali wśród obcokrajowców naukę języka niemieckiego już w przedszkolu. Nie oznacza to jednak bardzo dużego stawiania na ten język. Tamtejsze szkoły na poziomie naszego liceum skupiają się tylko na praktycznym użyciu tego języka, co jest przeciwieństwem polskiej szkoły, gdzie uczniowie muszą znać literaturę piękną. Oczywiście zdarzają się wyjątki, ponieważ tamtejsze placówki edukacyjne mają bardzo dużą autonomię.

Zapytana, czy Polacy pozostają w Austrii, stwierdziła, że wielu z nich wraca do Polski: – Wracają na studia, wracają do pracy. Czasem jest tak, że są i tu, i tu. To jest w sumie dobra sytuacja. Gorzej, jeśli nigdzie się nikt nie zakorzeni. Wtedy jest problem. Natomiast jeżeli mają te dwa kraje, dwie ojczyzny, radzą sobie z tym doskonale. To są często osoby dwu lub wielojęzyczne. W tym zakresie mamy bardzo dobre doświadczenia.

Cieszy też to, że mieszkańcy Wiednia w miarę interesują się Polską. Jak informuje nas dyrektor Hanna Kaczmarczyk, duże zainteresowanie naszą ojczyzną jest wśród austriackich nauczycieli, którzy mają polskich uczniów: – Organizowaliśmy dwie wizyty studyjne nauczycieli austriackich w Polsce, żeby bliżej poznali naszą kulturę. Mamy też sytuacje, kiedy dzwonią do nas Austriacy i szukają różnych materiałów o Polsce.

Dyrektor powiedziała również, jakie są inne możliwości nauki języka polskiego w Austrii.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy
WJB

 

Komentarze