Papież Franciszek powiedział w piątek na uniwersytecie muzułmańskim Al-Azhar w stolicy Egiptu, Kairze, że obowiązkiem przywódców religijnych jest sprzeciw wobec wszelkich form przemocy i nienawiści. Przemoc w imię Boga „zbezcześciłaby Jego imię” – mówił.
W swym pierwszym przemówieniu wygłoszonym po przybyciu do Egiptu papież podkreślił na międzynarodowej konferencji na temat pokoju w prestiżowym ośrodku islamskiej nauki i kultury, że przemoc jest „zaprzeczeniem wszelkiej autentycznej religijności”.
„Jako przywódcy religijni jesteśmy zatem wezwani do demaskowania przemocy, która udaje rzekomą sakralność, opierając się raczej na absolutyzacji egoizmów niż na prawdziwej otwartości na Absolut” – wskazał Franciszek.
„Jesteśmy zobowiązani – dodał – do zgłaszania przypadków pogwałcenia ludzkiej godności i praw człowieka, do obnażania prób usprawiedliwiania wszelkich form nienawiści w imię religii i do potępiania ich jako bałwochwalczych zafałszowań Boga”.



