Chrześcijanie w Egipcie padli ofiarą walki islamistów z reżimem Sisiego. Celem było serce chrześcijaństwa w Egipcie - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Chrześcijanie w Egipcie padli ofiarą walki islamistów z reżimem Sisiego. Celem było serce chrześcijaństwa w Egipcie

fot.flickr/Michał Huniewicz/koptowie

W audycji „Koloseum” gościem Ewy Tylus był dziennikarz portalu wnet.fm i autor tekstów do „Kuriera WNET” Paweł Rakowski. Gość programu omawiał znaczenie krwawej Niedzieli Palmowej nad Nilem.

Czytaj więcej:Egipt: Co najmniej 27 ofiar śmiertelnych i 77 osób rannych po eksplozji w kościele w egipskim mieście Tanta

Czytaj więcej: Aleksandria: Kolejny zamach w Egipcie. Szesnaście ofiar śmiertelnych, czterdzieści rannych. Za zamachami stoi IS

Zamachy w Aleksandrii i w Tancie nie były niestety jedynymi w 2016 roku:

– Wcześniej w tym roku w różnych incydentach zamordowano 7 chrześcijan w mieście El-Arisz na północy Półwyspu Synaj. Nawet papież Tawadros II zaapelował, aby z miasta uciekła ponad setka rodzin koptyjskich, co zrobili, przenosząc się do miasta Ismailia na afrykańskim brzegu Kanału Sueskiego. Pamiętam, że jak byłem kiedyś na biblijnej Górze Synaj, to koptyjskie miasteczko leżące u podnóża tej góry otoczone było przez wojsko.

Niedzielny atak w Delcie Nilu w Tancie i w Aleksandrii był wstrząsający. Pamiętajmy o tym, że było dwóch samobójców i jeszcze bomba była ulokowana w odległości 200 metrów od Katedry św. Marka w Aleksandrii. Najprawdopodobniej ta bomba czekała na ekipę ratunkową, policję czy ludzi, którzy uniknęli śmierci w kościele – tłumaczył dziennikarz.

Rakowski przypomniał wielkie, historyczne znaczenie Aleksandrii i katedry w tym mieście:

Wedle tradycji, św. Marek, Apostoł i Ewangelista, nauczał właśnie w Aleksandrii, która była ówcześnie jednym z najważniejszych i największych miast świata. Tradycja mówi, że dzisiejsza katedra stoi na miejscu kościoła założonego przez samego ucznia Chrystusa. Ta katedra była zniszczona przez Arabów w trakcie podboju kraju. Następnie świątynia była niszczona i plądrowana przez krzyżowców i Napoleona. Znajdują się tam relikwie św. Marka i tym razem dzięki ofiarności egipskich policjantki i policjanta zamachowiec nie dostał się do środka. Ci funkcjonariusze ponieśli śmierć na miejscu, za co należy im się modlitwa i pamięć.

Czytaj więcej: Stany Zjednoczone i ja jesteśmy twoimi sojusznikami i przyjaciółmi – powiedział Trump egipskiemu prezydentowi Sisiemu

Co więcej, Papież Aleksandrii, Patriarcha Stolicy św. Marka, jak brzmi pełna tytulatura Tawadrosa II, odprawiał wtedy Mszę św. z okazji Niedzieli Palmowej.

A więc celem było serce koptyjskiego chrześcijaństwa – jej główny i historyczny ośrodek i przywódca.

Jakie znaczenie dla Egiptu ma zamach na kościoły:

Islamiści atakami na chrześcijan chcą doprowadzić do religijnego wrzenia na wzór tego w Syrii, Iraku czy w Libanie. Celują w ośrodki chrześcijańskie, które mają takie samo znaczenie dla reżimu, jak placówki wojskowe czy państwowe. Islamiści chcą obalić to państwo i doprowadzić do wojny religijnej i ogólnego wrzenia, które ułatwi im przejęcie władzy – tłumaczył Rakowski.

Należy pamiętać, że reżim Sisiego doskonale zdaję sobie sprawę z zagrożenia i jest bardzo łaskawy dla chrześcijan. Przynajmniej takie wrażenie sprawia albo takie ma założenie. Egipski prezydent odwołuje się do dziedzictwa wielkiego Gemala Abdela Nasera. Naser, chociaż był tajnym członkiem Bractwa Muzułmańskiego, poszedł na wojnę z tym stronnictwem i rozpoczął proces modernizacji kraju, znosząc podziały konfesyjne i ograniczenia z tym związane. Naser mocno bulwersował Breżniewa i innych radzieckich towarzyszy, kiedy w trakcie posiedzeń na Kremlu w sprawie dostaw sowieckiej broni nad Nil, wyciągał dywanik i bił pokłony w kierunku Mekki – przypomniał autor tekstów do „Kuriera Wnet”.

Czytaj więcej: Stolica Apostolska opublikowała plan podróży papieża Franciszka do Egiptu. Papież będzie w Egipcie 28 i 29 kwietnia.

Papież Franciszek odwiedzi krainę nad Nilem. Czy będzie bezpiecznie?

– To wspaniałe, że Watykan nie zachował się jak ongiś Hiszpania, która po zamachach wycofała kontyngenty z Iraku. Dla miejscowych chrześcijan jest to bardzo ważne. Koptowie, chociaż odłączeni od Rzymu przez prawie 1500 lat, dostrzegają przyjazd Ojca Świętego jako ważne wydarzenie. Będziemy obserwować z wielkim niepokojem, co się będzie działo w trakcie Wielkiej Nocy.

Zresztą mam wrażenie, że cały ten dramat, który ma miejsce w naszych historycznych źródłach, ma swój jeden pozytyw – świat się dowiedział o chrześcijaństwie na Bliskim Wschodzie. Pamiętam, jak o tym mówiłem lata temu i w większości było to traktowane z niedowierzaniem. Chrześcijanie w Iraku, Syrii czy w Turcji? To nie istniało w powszechnej świadomości czy wizji świata nad Wisłą – objaśniał Rakowski.

Zamachy w tę Niedzielę Palmową mogą mieć wpływ na wizytę papieża Franciszka. Najprawdopodobniej wojsko wyjdzie na ulice. Jest stan wyjątkowy, chociaż w Egipcie stan wyjątkowy trwa od zawsze. Ale teraz być może uda się coś skuteczniej zdziałać. Chociaż należy pamiętać, że tam nie zawsze kościoły, jak w Polsce, są w wydzielonej przestrzeni. Tak więc zapewnienie bezpieczeństwa obiektowi jest utrudnione. Co więcej, nawet jeśli władze centralne mają jak najlepszą wolę, to Egipt jest tak skorumpowany, że dyrektywy rządu mogą zostać unieważnione przez łapówki – przypomniał dziennikarz.

Posłuchaj całej rozmowy!

Czytaj więcej: Policja zabiła siedmiu członków Państwa Islamskiego – poinformowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Egiptu

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook