Patriarcha Greckiego Kościoła katolickiego Grzegorz III Laham apeluje, aby mocarstwa przestały wspierać terrorystów - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Patriarcha Greckiego Kościoła katolickiego Grzegorz III Laham apeluje, aby mocarstwa przestały wspierać terrorystów

fot.sana.sy/patriarcha grzegorz III laham

Cały chrześcijański Bliski Wschód jest wstrząśnięty wczorajszymi zamachami w Delcie Nilu, w wyniku których zginęło ponad czterdziestu koptyjskich chrześcijan, a rannych zostało ponad sto osób.

Patriarcha Antiochii i całego Wschodu Greckiego Kościoła katolickiego Grzegorz III Laham wezwał do zjednoczenia wysiłków w sprawie przeciwstawienia się terroryzmowi. Patriarcha w oświadczeniu zaznaczył:

Ślepy terroryzm wymaga od nas zdecydowanych działań przekraczających zwykłe potępienie tej zbrodni. W naszym regionie czołowe światowe siły wspierają i kontrolują organizacje terrorystyczne.

Grzegorz III Laham dodał, że dusze i godność człowieka stały się celem terrorystów i dlatego musimy dowiedzieć się, kto jest zleceniodawcą tych zbrodniarzy. Patriarcha uznał, że ściganie terrorystów, pomimo tego, że jest bardzo ważne, nie powstrzyma fali zbrodni, ponieważ ci, co wspierają terrorystów, chcą aby rozlew krwi objął jak najwięcej państw.

Laham wyraził również kondolencje i wsparcie dla Patriarchy Aleksandrii papieża Tawadrosa II, dla Kościoła koptyjskiego i dla władz egipskich związku z zamachami w Niedzielę Palmową. Papież Tawadros II odprawiał Mszę świętą w katedrze św. Marka w trakcie zamachu. Terrorysta nie dostał się do środka, dzięki postawie egipskiego policjanta, który zginął na miejscu.

Grzegorz III Laham jest patriarchą Antiochii od 2000 roku. Ukończył studia w Rzymie. Znany jest ze swoich homilii, w których mówi w wprost o tragicznej sytuacji chrześcijan w regionie. Kościół melechicki pozostaje w unii z Rzymem.

źródło/sana.sy

Czytaj więcej: Chrześcijanie w Iranie mieszkali praktycznie od zawsze. Dzisiaj także żyją w kraju Persów i mają się w miarę dobrze

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook