O postaci księdza Blachnickiego oraz przyczynach zorganizowania sympozjum rozmawialiśmy w Popołudniu Wnet z posłem PiS, Robertem Telusem.
– Ksiądz Blachnicki mówił o potrzebie polityki społecznej, wyrównywaniu szans, o patriotyzmie. – Jego słów uważnie słuchała też Służba Bezpieczeństwa, a nawet moskiewska „Prawda”: – Statystyki mówią, że w pewnym momencie pracowało nad nim ponad 200 funkcjonariuszy.
– Na pewno był bardzo wymagający w stosunku do siebie, do księży, jak i również wobec służby liturgicznej, która brała udział w mszy świętej. Po powrocie do zakrystii stawał i udzielał reprymendy, jeżeli któryś z księży lub ministrantów źle się przykładał do liturgii – mówił poseł.
Robert Telus opowiedział również o akcji „kilo węgla dla Krościenka”, która szybko spowodowała zmianę postawy władz komunistycznych wobec członków Ruchu Światło-Życie.




