Netanjahu: Iran zamierza dokończyć zaczętego w V w. przed Chr. dzieła za pomocą rakiet balistycznych i broni jądrowej - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Netanjahu: Iran zamierza dokończyć zaczętego w V w. przed Chr. dzieła za pomocą rakiet balistycznych i broni jądrowej

Fot. MARIAJONER/wikipedia/wladimir wladimirowicz putin

Putin zganił odwiedzającego w czwartek Moskwę Beniamina Netanjahu. Kremlowski władyka stwierdził, że izraelski premier ocenia Iran wg legend z V w. przed Chr. i szerzy szkodliwą propagandę.

Putin strofował izraelskiego lidera „Bibiego”, żeby skupił się na realnej, współczesnej ocenie spraw międzynarodowych. Netanjahu, nawiązując do święta Purim (które w tym roku przypada na najbliższą sobotę), zaznaczył, że już ponad 2500 lat temu „nikczemna” Persja szykowała zagładę Żydów.

Wedle księgi Estery, potomek Amaleka, wezyr na dworze perskim – Haman szykował „ostateczną likwidację kwestii żydowskiej”. Dzięki szybkiej i sprawnej politycznej intrydze Mordechaja i Estery knowania Hamana zostały udaremnione, a on sam został powieszony za uszy. Księga biblijna w swoistym aneksie dodaje, że Żydzi w triumfalnym pochodzie zgładzili kolejne tysiące Persów, rzekomych lub realnych zwolenników powieszonego wezyra.

Władimir Władimirowicz, jako obrońca „chrześcijańskiego miru”, nie dał się przekonać izraelskiemu politykowi. Być może został uświadomiony, że to Persja przez tysiąclecia stanowiła ostoję dla narodu żydowskiego.

To Cyrus Wielki zezwolił Żydom na odbudowę świątyni i restytucję zależnej państwowości w Judei. Stary Testament i tradycja żydowska nazywa Cyrusa nawet „Mesjaszem”, a więc królem wybranym przez Boga. Żydzi żyjący w świecie rzymskim byli uważani, słusznie lub nie, za agenturę perską. Po zajęciu Jerozolimy przez Sasandidów w VII wieku n.e. Żydzi po wyrżnięciu chrześcijan zaczęli odbudowywać nawet świątynię. W dzisiejszym Iranie mieszka ponad 25 tys. Żydów, którzy oficjalnie mogą emigrować do Izraela, chociaż tego nie robią.

Irański portal press.tv podaje, że „Bibi” przyleciał do Moskwy, aby przekonać Putina, żeby „terroryści irańscy” nie zastąpili salafitów wypieranych z Syrii. Wedle słów, które miał usłyszeć moskiewski przywódca, Iran zamierza dokończyć – zapoczątkowanego pierwotnie przez Hamana – dzieła za pomocą rakiet balistycznych i broni jądrowej. Rosyjski prezydent miał być wielce sceptyczny wobec tych opinii.

Źródło/press.tv

Czytaj więcej: Irańskie służby „Vevak” zlikwidowały komórkę ISIS szykującą zamach w Teheranie w trakcie obchodów 38 rocznicy rewolucji

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook