Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Minister Jan Szyszko: Smog w Warszawie to wynik braku inwestycji w elektrociepłownictwie oraz w planowaniu przestrzennym

Fot. Radio Wnet

Bezpieczeństwo energetyczne, wymaga aby energetykę budować na własnych zasobach, a Polska ma największe pokłady węgla – powiedział w Poranku Wnet prof. Jan Szyszko, Minister Środowiska

Z gościem Poranka Wnet rozmawialiśmy o problemie z niską czystością powietrza w Polskich miastach. We wtorek rząd ma zająć się programem walki ze smogiem, zakładający wprowadzenie norm jakości dla nowych kotłów dla paliw o wyższej jakości.

Minister Szyszko wskazał na ciepłownictwo jako jedną z przyczyn powstawania smogu w wielkich miastach – Istnieje państwowy monitoring jakości powietrza. Jutro ze względu na warunki pogodowe zostaną przekroczenie w stolicy norm jakości powietrza. W Warszawie nie przy domowych pieców ale są elektrociepłownie, operujące na węglu kamiennych, których prywatny właściciel nie modernizował.

Warszawa słynęła z jednego najlepszych systemów klinów napowietrzających. Ale działalność deweloperów oraz brak planu zagospodarowania spowodowały, że te kanały zostały zablokowane – podkreślił gość Poranka Wnet.

Minister Środowiska mówił również o konsekwencjach polityki klimatycznej prowadzonej przez UE – Pakiet klimatyczno-emisyjny, to był projekt mający zredukować emisje CO2 w sześciu konkretnych działach przemysłu. Dlatego nasz węgiel, jako wysokoemisyjny, znalazł się na cenzurowanym. Unijne przepisy jawnie faworyzowały energię jądrową.

Gość Poranka Wnet odniósł się również do sytuacji w Puszczy Białowieskiej. Palny ministerstwa cały czas są krytykowane przez środowiska ekologiczne – Przygotowujemy się do wycięcia chorych drzew, zaatakowanych przez kornika drukarza. Kończy się inwentaryzacja Puszczy Białowieskiej – podkreślił minister.

Prof. Jan Szyszko odniósł się również do kwestii żywności oraz pasz genetycznie modyfikowanych, które cały czas są obecne na polskim rynku – Obecnie w wielkich farmach kurzych, nie można używać innej paszy niż ta genetycznie zmodyfikowane. Musimy z tym walczyć poprzez znakowanie żywności genetycznie modyfikowanej oraz promocja naszej zdrowiej żywności (…) W ciągu dwóch lat trzeba będzie wygasić import genetycznie modyfikowanych pasz i zastąpić je polskimi płodami rolnymi, uprawianymi na nie zdegradowanej gleby.

 

ŁAJ

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook