Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Środowiska potomków tych, którzy nie pomogli rodakom zza oceanu, forsują w Kongresie USA projekt rasistowskiej ustawy

Fot. A. Grycuk (CC A-S 3.0, Wikipedia)

Czy podstawą do roszczeń o zwrot pożydowskiego majątku będzie uznanie ich nieżyjących właścicieli za Żydów według definicji Żyda zawartej w ustawach norymberskich, czy też według innego kryterium?

Zbigniew Kopczyński

Niedawno miniona 85. rocznica dojścia do władzy socjalistycznego (z tych brunatnych) rządu tow. Hitlera wywołała falę okolicznościowych artykułów, przypominających te i następujące po nich wydarzenia. (…) Jest jednak jeden aspekt, który do dziś trudno mi zrozumieć. Jest nim zdumiewający brak reakcji tego, co nazywamy zagranicą. Właśnie w czasie od przejęcia władzy do wojny, kiedy w błyskawicznym tempie wprowadzono niemiecką odmianę apartheidu. Zmiany w Niemczech były tak szybkie i zasadnicze, że nie mogły być niezauważone i musiały wywołać szok. (…)

Państwa, uważające się za cywilizowane, milcząc przyjęły kryteria rasowe, stawiając przeszkody w przyjmowaniu żydowskich emigrantów. W uzgodnieniu ze Szwajcarią, Niemcy wprowadziły stemplowanie Żydom paszportów czerwoną literą „J”. Od tego czasu aryjscy Niemcy mogli wjeżdżać do Szwajcarii bez wizy, a semiccy nie.

Chlubnym wyjątkiem był polski konsul we Wrocławiu. Oznajmił on niemieckim władzom, że Rzeczpospolita nie rozróżnia narodowości swoich obywateli i atak na Żydów z polskim obywatelstwem będzie traktować jak atak na Polaków. Uchronił ich tym samym od represji, a później pomógł 150 rodzinom wyjechać przez Polskę do USA. Polski paszport z pewnością pomógł przy wjeździe do Ameryki.

(…) Obojętność nie minęła po wybuchu wojny. Dość przypomnieć perypetie Jana Karskiego usiłującego zainteresować losem Żydów zarówno prezydenta USA, jak i tamtejsze środowiska żydowskie. A działo się to w czasie, gdy Niemcy już przemysłowo ich mordowali. Amerykańscy Żydzi nie mogli wprawdzie zbombardować Auschwitz ani wysłać wojska do gett, posiadali jednak potężną broń – media. Niestety wiadomości o ludobójstwie ich rodaków nie pojawiały się na pierwszych stronach amerykańskich gazet.

Wydawać by się mogło, że dziś, po tych doświadczeniach i po tylu latach, rozróżnianie ludzi pod względem rasy jest już tylko pojęciem historycznym. Tymczasem wpływowe w Ameryce środowiska potomków tych, którzy wzbraniali się przed pomocą swym rodakom zza oceanu, forsują w Kongresie projekt rasistowskiej ustawy. Chodzi oczywiście o majątek po tych Żydach, ofiarach Holokaustu, którzy nie zostawili spadkobierców.

W cywilizowanych regulacjach prawnych taki majątek przypada państwu, którego zmarły był obywatelem lub na którego terytorium znajduje się ten majątek.

Wspomniana ustawa ma wyłączyć majątki pożydowskie spod tego prawa i umożliwić jego przejęcie tym, którzy swoje roszczenia opierają jedynie na wspólnym pochodzeniu rasowym. Prawo, w którym ludzie różnych ras czy narodów podlegają różnym regulacjom, jest bez wątpienia prawem rasistowskim.

(…) Dlatego proponuję, by Rząd Rzeczypospolitej zwrócił się do inicjatorów ustawy z pytaniem, czy podstawą do roszczeń o zwrot pożydowskiego majątku będzie uznanie ich nieżyjących właścicieli za Żydów według definicji Żyda zawartej w ustawach norymberskich, czy też według innego kryterium?

Jeśli zastosowane miałyby być ustawy norymberskie, co byłoby logiczne, to czy majątek pozostały po mieszańcach (Mischlinge) I i II stopnia miałby być dzielony między organizacje żydowskie a państwo polskie według proporcji żydowskości dla tych kategorii rasowych zawartych w tych ustawach?

Cały artykuł Zbigniewa Kopczyńskiego pt. „Echa Holokaustu” znajduje się na s. 9 kwietniowego „Śląskiego Kuriera WNET” nr 46/2018, wnet.webbook.pl.

 


„Kurier WNET”, „Śląski Kurier WNET” i „Wielkopolski Kurier WNET” są dostępne w jednym wydaniu w całej Polsce w kioskach sieci RUCH, Kolporter i Garmond Press oraz w Empikach, a także co sobota na Jarmarkach WNET w Warszawie przy ul. Emilii Plater 29 (na tyłach hotelu Marriott), w godzinach 9–15.

Wersja elektroniczna „Kuriera WNET” jest do nabycia pod adresem wnet.webbook.pl. W cenie 4,5 zł otrzymujemy ogólnopolskie wydanie „Kuriera WNET” wraz z regionalnymi dodatkami, czyli 40 stron dobrego czytania dużego (pod każdym względem) formatu. Tyle samo stron w prenumeracie na www.kurierwnet.pl.

Artykuł Zbigniewa Kopczyńskiego pt. „Echa Holokaustu” na s. 9 kwietniowego „Śląskiego Kuriera WNET” nr 46/2018, wnet.webbook.pl

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook