Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Badania potwierdzają, że umiejętność gospodarowania budżetem domowym jest najsilniejszą kompetencją ekonomiczną Polaków

Fot. stevepb (CC0, Pixabay.com)

Ile mamy pieniędzy? Na co chcemy je wydać? Jeżeli małżonkowie nie uzgodnią między sobą planów finansowych rodziny, niepotrzebne konflikty są prawie pewne, a szansa na realizację budżetu bardzo nikła.

Lech Rustecki

Tworzenie budżetu zaczynamy od spisania planu dochodów gospodarstwa domowego. Wynagrodzenia, premie, renty, zasiłki, odsetki, alimenty, dochody z wynajmu – to najpopularniejsze pozycje w tego typu planie. Oczywiście nie należy w nim uwzględniać wpływów z tytułu kredytów i pożyczek, bo to nie są nasze dochody i powinny trafić na listę długów do spłacenia. Zarobki wpisujemy oczywiście w kwocie netto, czyli tej, którą otrzymujemy przelewem na konto lub w gotówce. Jeżeli prowadzimy działalność gospodarczą, w planie dochodów uwzględniamy jedynie kwotę, która pozostaje po pokryciu wszystkich kosztów tej działalności.

Sporządzenie planu wydatków i oszczędności będzie bardziej pracochłonne, bo pozycji jest znacznie więcej. Wydatki można podzielić na cztery grupy, które określają ich ważność:

  • W pierwszej grupie znajdą się te koszty, które musimy ponieść, aby żyć, mieszkać i pracować.
  • W drugiej grupie warto umieścić spłaty rat kredytowych i pożyczkowych, składki ubezpieczeniowe i podatki, bo zaniedbanie tych wydatków z dużym prawdopodobieństwem wprowadzi nas w finansowe tarapaty.
  • Kolejna grupa to ważne wydatki i konieczne oszczędności. Znajdzie się w niej również miejsce na drobne przyjemności.
  • Ostatnia grupa to wydatki związane z największym długiem (np. odkładanie rezerwy na spłatę dodatkowej raty kredytu hipotecznego), przyjemnościami i zagospodarowaniem nadwyżek. (…)

Praktycy podkreślają, że nawet najlepszy budżet domowy sporządzony na papierze nie zapewni nam znacznej poprawy stanu własnych finansów. Trzeba go jeszcze skutecznie zrealizować.

Skuteczna realizacja polega na systematycznym wykonywaniu prostych czynności. Codziennie należy rejestrować wydatki (zbierajmy paragony), sumując je w określonych wcześniej kategoriach budżetu, i pilnować, by nie przekroczyły zaplanowanych kwot. Natomiast raz w miesiącu trzeba dokonać podsumowania osiągniętych rezultatów, wyciągnąć z nich wnioski i przygotować budżet na kolejny okres. (…)

Na podstawie odpowiedzi udzielonych przez Polaków na 20 pytań, które zadano również w 2012 roku w analogicznym badaniu, powstał Indeks Wiedzy Ekonomicznej, który pomógł w analizie i prezentacji danych oraz wyciągnięciu wniosków, które stały się częścią raportu z badania pt. „Stan wiedzy i świadomości ekonomicznej Polaków”. (…)

Okazało się, że w rzeczywistości wiedza Polaków jest lepsza od ich samooceny – 38% badanych uzyskało w teście ekonomicznym wysoki wynik, a 44% średni.

Wprawdzie wyniki ujawniły, że naszą rzeczywistą piętą achillesową jest wiedza na temat strefy i waluty euro oraz podatki, a nie mechanizm inflacji, jak to sami oceniali badani. Natomiast ocena obiektywna zgodziła się z oceną subiektywną w przypadku obszaru gospodarowania budżetem domowym. Polacy uważają, że są w tym najlepsi, i tak jest w rzeczywistości. (…)

Zapewne każdy zna osoby, które wykazują się beztroską oraz łatwością wydawania pieniędzy lub sam należy do tej grupy. Członkowie tej kategorii często postrzegają pieniądze jako środek do spełnienia swych zachcianek. Ich postawa wobec zarządzania pieniędzmi charakteryzuje się impulsywnością i łatwością wydawania. Wśród tej grupy częściej spotkamy osoby w wieku od 15 do 34 lat, których dochody gospodarstwa domowego wynoszą 3800 zł lub więcej. W tej grupie znalazło się 12% badanych.

Kolejna grupa wyróżnia się postawą, którą charakteryzuje gospodarność i oszczędzanie. Osoby do niej należące odkładają pieniądze na wszelki wypadek i czarną godzinę. Pod koniec miesiąca zostaje im nadwyżka, a zaoszczędzone pieniądze czasami przeznaczają na zakup rzeczy, na które zwykle nie mogą sobie na co dzień pozwolić. Najczęściej są to mężczyźni, którzy ukończyli 55 lat oraz osoby, które cieszą się dobrą sytuacją materialną. Gospodarni i oszczędni stanowią 28% populacji.

Najliczniejsza grupa to „zaciskający pasa”. To ci, którzy poszukują najlepszych ofert, sprawdzając poziom cen w różnych sklepach. Potrafią tak kontrolować pieniądze, żeby oszczędzić tyle, ile potrzebują na swoje drobne przyjemności. Jednocześnie potrafią zrezygnować z zakupu, jeżeli uznają, że ich na niego nie stać. W tej grupie najczęściej spotkamy kobiety, osoby z wykształceniem podstawowym, osiągające najniższe dochody. Do tej grupy należy 41% Polaków.

9% z nas należy do czwartej grupy – to osoby, u których nie dominuje żadna z trzech przedstawionych postaw wobec zarządzania pieniędzmi, a w sposobie gospodarowania budżetem domowym przejawiają dwie lub trzy z nich.

Na koniec należy jeszcze zaznaczyć, że u 10% osób nie udało się wyróżnić żadnej postawy wobec zarządzania pieniędzmi. To zwykle osoby o najniższym dochodzie, nie posiadające rachunku bankowego i nie korzystające z internetu. (…)

Z raportu dowiadujemy się, że zmniejszyła się liczba osób, które kontrolują wszystkie wydatki (z 38% w 2008 roku do 28% w roku 2017). Natomiast wzrosła liczba osób, które kontrolują tylko największe wydatki (z 11% w 2008 roku do 20% w 2017 roku). Te zmiany mogą mieć związek ze wzrostem średniego wynagrodzenia Polaków i spadkiem udziału wydatków w dochodach Polaków (z 87% w 2008 roku do 77% w roku 2017).

Cały artykuł Lecha Rusteckiego pt. „Gospodarowanie budżetem domowym” znajduje się na s. 10 grudniowego „Kuriera WNET” nr 42/2017, wnet.webbook.pl.

 


„Kurier WNET”, „Śląski Kurier WNET” i „Wielkopolski Kurier WNET” są dostępne w jednym wydaniu w całej Polsce w kioskach sieci RUCH, Kolporter i Garmond Press oraz w Empikach, a także co sobota na Jarmarkach WNET w Warszawie przy ul. Emilii Plater 29 (na tyłach hotelu Marriott), w godzinach 9–15.

Wersja elektroniczna „Kuriera WNET” jest do nabycia pod adresem wnet.webbook.pl. W cenie 4,5 zł otrzymujemy ogólnopolskie wydanie „Kuriera WNET” wraz z regionalnymi dodatkami, czyli 36 stron dobrego czytania dużego (pod każdym względem) formatu. Tyle samo stron w prenumeracie na www.kurierwnet.pl.

Artykuł Lecha Rusteckiego pt. „Gospodarowanie budżetem domowym” na s. 10 grudniowego „Kuriera WNET” nr 42/2017, wnet.webbook.pl

Dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook