Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Prof. Witold Kieżun: Polaków którzy ratowali Żydów były miliony. Ja również uratowałem Żydówkę

Witold Kieżun | Fot. Redakcja Wnet

– Na Żoliborzu znałem pięciu Żydów ukrywających się, a w moim mieszkaniu przez dwa lata spała jedna żydówka z Łodzi – powiedział profesor i kontynuował opowieść o ratowaniu innych żydowskich kolegów.

Gościem Stefana Truszczyńskiego był bukinista znany słuchaczom Radia WNET – Bogusław Szostkiewicz. Opowiedział o założonym przez siebie wydawnictwie Anabaza, które założył w celu wydawania książek czasami zapomnianych, ale ważnych również w dzisiejszych czasach. Jedną z nich jest „Sprawozdanie w przedmiocie strat i szkód wojennych Polski w latach 1939-1945„, które jest kompleksowym opracowaniem zawierającym szczegółów wyliczenia skutków tej tragicznej wojny.

Bogusław Szostkiewicz jest również znany z głębokiej sympatii wobec profesora Witolda Kieżuna, który również był gościem Stefana Truszczyńskiego. Ten słynny żołnierz AK oraz profesor nauk ekonomicznych odniósł się do artykułów krytycznych wobec publikacji takich jak „Patologia transformacji”.

W sposób bardzo zdecydowany wyraził się na temat oskarżania Polaków o Holokaust.

Jeżeli chodzi o nas, o Polaków, to był olbrzymi ruch ratunku Żydów. Z drugiej strony oczywiście byli pojedynczy Polacy, donosiciele, część funkcjonariuszy policji granatowej. Oczywiście za stwierdzenie „Polski obóz koncentracyjny” musi być kara więzienia. To jest największe kłamstwo. W obozach zginęło kilkunastu moich najbliższych przyjaciół, kolegów, mój cioteczny brat, dyrektor mojego gimnazjum i tak dalej.

Trzecim gościem był Bogdan Rutkowski, który w opowiedział o czterdziestoletniej walce do prawa wybudowania pracowni plastycznej na własnej działce. Wedle relacji gościa Stefana Truszczyńskiego, pomysł ten spotkał się z oporem sąsiadów, którzy są wykładowcami na Akademii Sztuk Pięknych:

– Stwierdzili, że pod przykrywką pracowni plastycznej chcę wybudować coś co zagraża całej aglomeracji warszawskiej – mówił. Pomimo iż prawo autorskie uznaje wzornictwo przemysłowe jako sztukę, sąd uznał, iż pan Bogdan nie jest artystą. Nie pomogło również pisemne zapewnienie od Ministerstwa Kultury i Sztuki, iż pracownia wzornictwa przemysłowego polega na tworzeniu projektów, a nie produkcji przemysłowej. Sąd uznał je za prywatną opinię dyrektora prawnego ministerstwa i je odrzucił.

Więcej w nagraniu

 

Audycji Stefana Truszczyńskiego można słuchać w każdy czwartek o godzinie 11. Poprzednie audycje znajdują się tutaj

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook