Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Prof. Wiesław Jan Wysocki, Jan Maria Jackowski, Leszek Żebrowski, Tadeusz Płużański – Poranek WNET – 5 lutego 2018 r.

foto: Skitterphoto/pixabay.com

Poranek WNET od 7.07 do 10.00 na www.wnet.fm

Gośćmi Poranka WNET byli:

Jan Maria Jackowski – senator PiS;

prof. Wiesław Jan Wysocki – historyk, prezes Instytutu Józefa Piłsudskiego w Warszawie;

Irena Lasota – publicystka, Waszyngton;

dr Adam Lelonek – prezes Centrum Analiz Propagandy i Dezinformacji, analityk ds. wojny informacyjnej;

dr Krzysztof Mazur – politolog, prezes Klubu Jagiellońskiego, członek Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie RP;

Leszek Żebrowski – historyk, autor opracowań z dziejów II wojny  światowej i podziemia niepodległościowego w latach powojennych;

Tadeusz Płużański – historyk, publicysta;

Marek Miśko – Polski Związek Przemysłu Futrzarskiego;

Hubert Gorczyca – producent filmów o sprawach Polonii;

Andrzej Kempa – dziennikarz i działacz polonijny z Wiednia.


Prowadzący: Aleksander Wierzejski

Wydawca: Antoni Opaliński

Realizator: Karol Smyk


 

Część pierwsza:

Marek Miśko / Fot. Radio Wnet

Marek Miśko opowiadał o ustawie, która ma zupełnie zlikwidować przemysł futerkowy w Polsce oraz o tym, jakie będzie miało to konsekwencje dla polskiej gospodarki oraz budżetu państwa. Co ciekawe, gość Poranka WNET stwierdził, iż po usunięciu hodowli zwierząt futerkowych w naszym kraju, ucierpi również rynek drobiarski i rybny, przez co ceny mięsa w najbliższym czas prawdopodobnie wzrosną.

Hubert Gorczyca jest twórcą filmów dokumentalnych dotyczących Polaków mieszkających zagranicą. Stworzył ich już ponad 200. Poprzez filmy chce przedstawić prawdziwy obraz Polaków mieszkających w innych państwach.

 

Część druga:

Fot. Lance Cpl. Edward L. Mennenga, USMC / Wikimedia Commons

Irena Lasota opowiadała o niedzielnej, największej imprezie sportowej w Stanach Zjednoczonych – Super Bowl. Mistrzami futbolowej ligi NFL została Philadelphia Eagles, która po niezwykle emocjonującym spotkaniu pokonała 41:33 New England Patriots. Najlepszym zawodnikiem starcia, które znów rozgrzało całe Stany Zjednoczone, wybrano 29-letniego gracza Orłów – Nicka Folesa. Pamiętajmy, że Super Bowl to nie tylko święto futbolu amerykańskiego, ale również reklamy.

Dr Adam Lelonek o braku wypracowanych przez rząd metod przekazywania informacji za granicę.

Hubert Gorczyca zapraszał na stronę internetową www.stopacthr1226.org, na której można podpisać się pod petycją, mającą na celu wyrażenie sprzeciwu wobec wprowadzenia w życie w USA ustawy JUST. Amerykański akt prawny może mieć dla nas olbrzymie konsekwencje. Dotyczy bowiem kwestii konieczności spłaty gigantycznych roszczeń żydowskich.

 

Część trzecia:

Przegląd prasy o godzinie 8:00, przygotowany przez Antoniego Opalińskiego.

 

Cześć czwarta:

Pro. Jan Wiesław Wysocki / Fot. Radio Wnet

Prof. Wiesław Jan Wysocki o historii Żydów w Polsce oraz o jedynie ekonomicznym wymiarze antysemityzmu w naszym kraju przed drugą wojną światową. Gość Poranka WNET mówił także o anypolonizmie w Izraelu oraz o przedstawionych poglądach Binjamina Netanjahu poprzez ambasador Izraela Annę Azari podczas 73. rocznicy obchodów wyzwolenia obozu koncentracyjnego Auschwitz.

Dr Krzysztof Mazur o kłamstwach zagranicznych polityków i dziennikarzy dotyczących polskiej historii.

 

Część piąta:

Jan Maria Jackowski / Fot. Radio WNET

Bartosz Lewandowski o tym, jak będzie wyglądała walka państwa polskiego z kłamstwami dotyczącymi udziału Polaków w holocauście podczas drugiej wojny światowej po wejściu w życiu ustawy o zmianach w IPN.

Jan Maria Jackowski mówił o ostatnim kryzysie na linii Polska-Izrael w kontekście afery reprywatyzacyjnej w Warszawie oraz debaty w USA nad ustawą 447. W wywiadzie w Poranku WNET stwierdził także, iż Polska powinna brać przykład z Izraela, która doskonale prowadzi swoją politykę historyczną.

 

Część szósta:

Przegląd prasy o godzinie 9:00, przygotowany przez Antoniego Opalińskiego.

 

Część siódma:

Leszek Żebrowski / Fot. Radio Wnet

Andrzej Kempa o echach nowelizacji ustawy o IPN w austriackich mediach.

Leszek Żebrowski stwierdził, iż konfliktu historycznego z Izraelem nie jesteśmy w stanie obecnie wygrać, gdyż nie jesteśmy na niego przygotowani. Zdaniem historyka polski rząd powinien nieustannie bronić się przed przypisywaniem Polakom udziału w holocauście.

Tadeusz Płużański o wieloletnim popieraniu przez polski rząd twórców dzieł kulturalnych ukazujących Polaków jako antysemitów.


Posłuchaj całego Poranka WNET!


 

Zobacz także:


 

Republikanie komentują

  1. Radio Wnet nieprzerwanie grzeje temat obdzierania zwierząt ze skóry. Jak zawsze jednostronnie. Jak zawsze te same „argumenty”. Redaktorom nie przeszkadza, ani nie wzbudza w nich żadnych podejrzeń, krętactwo „obrońców wpływów do budżetu”, w postaci zakładania pseudo „instytutów”. Zresztą, nie ma co znowu wszystkiego powtarzać…
    Dziś padło pytanie o inne kraje z zakazem. Red.Wierzejski oczywiście bezkrytycznie przyjął informację (podaną w formie kpin z inteligencji mieszkańców), że są to Węgry, Czechy i coś tam jeszcze.
    Przenoszę się, przynajmniej na parę tygodni, do „Siódma Dziewiąta” w Radiu Warszawa. Jest o wiele bardziej rzetelne. Straciliście Państwo stałego, wieloletniego, słuchacza. Wyobrażam sobie jaki to musi być cios 🙂
    Pozdrawiam i życzę udanych audycji i powrotu na FM

    A dla red. Wierzejskiego – ściągawka: https://www.furfreealliance.com/fur-bans/

  2. Jestem jak Don Kichot – z uporem maniaka wszędzie głoszę, żeby nie używać (w odniesieniu do Polski!) terminu „polityka historyczna”. Politykę historyczną mogą uprawiać Żydzi, Francuzi, Rosjanie, Niemcy itp. My, Polacy, mamy r a c j ę s t a n u ewentualnie po prostu p r a w d ę. Polityka historyczna to innymi słowy manipulowanie historią! Polska tego robić nie musi!

  3. Bardzo dobrze,że Radio Wnet broni hodowców zwierząt futerkowych. Nie można w Polsce wszystkiego zlikwidować, stocznie, cukrownie, cementownie, kopalnie,, zabronić hodowli norek, koni, potem drobiu…. Jeżeli rząd ma tyle energii do działania to wielkie pole do popisu daje konflikt z Izraelem. Może tu trzeba więcej stanowczości. A przy okazji pytanie( oczywiście do rządu): dlaczego nie zdymisjonowano Pani V/minister, która tak ochoczo oklaskiwała, obrażliwe dla Polski ,przemówienia Ambasador Izraela?

  4. Panie Zbigniewie. Przepraszam, ale mam wrażenie, że nie zrozumiał Pan mojej uwagi. Ja nie mam wątpliwości, że są osoby – także wśród słuchaczy RWnet – którym odpowiada argumentacja hodowców zwierząt futerkowych. Taką osobą jest Pan, są też redaktorzy Radia.
    Chodzi mi o coś bardziej poważnego. O brak rzetelności. Proszę zwrócić uwagę na to, że istnieją też tacy ludzie, którym, z jakiś powodów, obdzieranie ze skóry zwierzaków, nawet za największe pieniądze, nie podoba się. Tymczasem Radio prezentuje opinie tylko jednej strony i to w sposób nie pozostawiający wątpliwości, że jest to strona „słuszna”. Nawet opowiadane bajki przez – finansowo zainteresowanych w utrzymaniu tego procederu – hodowców, nie wpływają na postawę dziennikarzy Radia. Wczoraj rozmówca red. Wierzejskiego drwił z Węgrów, czy Czechów, którzy mieli nie zauważyć, że wprowadzono u nich zakaz hodowli czegoś, co i tak nie było hodowane. Panu redaktorowi kpiny te nie przeszkadzały. Uznał je za opis rzeczywistości.
    Co do p.Gawin, to mam identyczne zdanie, ale zadawanie pytań Radiu w tym miejscu nie ma sensu. Teksty nie są czytane. Widać to choćby po tym, że Pana post jest zdublowany. To zapewne skutek błędu w kodzie strony (nieprawidłowa obsługa tzw. „sesji”) – kilkukrotne naciśnięcie przycisku „wyślij” prowadzi do kilkukrotnego powtórzenia posta (prosta droga dla spamerów). Nikt tego jednak nie zauważył, nikt nie naprawił…
    Ale dzięki futrzakom i ich traktowaniu przez Wnet odkryłem PR24. Po latach porannego tkwienia w jednym miejscu, trafiłem na coś nowego i zapowiadającego się ciekawie :).

  5. Będę bronić i Radia Wnet i hodowców zwierząt futerkowych. Proszę uważać, bo z ekologami i obrońcami zwierząt można wylądować daleko na lewicy! A PR 24 znam od samego początku i pewnie zauważy Pan szybko, że ma wyrażny przechył prorządowy .Proszę słuchać dalej Radia Wnet.

    1. Od jakiegoś czasu słuchałam PR24 i nie polecam, chyba, że ciśnienie niskie. Zapraszają jako ekspertów ludzi wyraźnie chorych na lemingozę, jak „dziennikarz” superstacji Grzegorz Łaguna, którego nazwisko sprawdziłam w Google, żeby się zorientować, kto może wygadywać brednie na poziomie gimnazjalisty, jednocześnie będąc tytułowanym „Redaktorem”. Pan Łaguna uważa, na przykład, że polski rząd powinien uzgadniać swoje ustawy z innymi państwami, Izraelem, Ukrainą, USA, Niemcami. Ten człowiek wogóle nie rozumie, co to jest suwerenność. A przy okazji rozpętał aferę przeciwko urzędowi wojewódzkiemu w Warszawie, bo przepytuje Ukraińców starających się o prawo pobytu w Polsce o ich stosunek do UPA i banderyzmu, co nie podoba się neobanderowskie agenturze usadowionej w Warszawie w postaci, między innymi organizacji Euromajdan Warszawa. Niestety, albo to braki wyniesione ze szkoły, która już nie wyrównuje szans ludzi skromnego pochodzenia, albo właśnie wyniesione z domu antypolskie poglądy, jakie charakteryzują, i zawsze, niestety, charakteryzowały, niektórych przedstawicieli mniejszości etnicznych w Polsce.

  6. Nie jestem lemingiem. I sam fakt, że coś popierają lewacy nie sprawia, że muszę mieć zdanie odmienne. Barbarzyńskie branże – jak łapanie psów i przerabianie ich na smalec lub hodowanie lisów w zamkniętych drucianych klatkach, czy norek bez dostępu do wody, dla obdzierania ich ze skór – nigdy nie wzbudzą mojej sympatii. Nawet jeśli przynosić miałyby miliardy euro dochodów.
    W audycji red.Wierzejskiego był jeszcze jeden zabawny fakt. Wspólnie z hodowcą zaatakowali Czabańskiego. To był ten zły lud. O Kaczyńskim, rzecz jasna, nie wspomnieli. Zgodnie ze sztuką prowadzenia propagandy. JK jest za bardzo lubiany i istniało zagrożenie, że propaganda przyniesie odwrotny, od zamierzonego, efekt 🙂 .

  7. Nie tylko w Radio Wnet ale i wszędzie warto pokazywać obie strony dyskusji. Kwestia „futerkowa” jest przedstawiana w mediach jednostronnie. Medialna przewaga „antyfuterkowców” to co najmniej 99:1 dlatego (ja – Aleksander Wierzejski) uznałem, ze warto posłuchać drugiej strony. Ocena należy do słuchaczy.

    ps. Wbrew opinii p. Mojzycha nie „atakowałem” kogokolwiek w audycji. W wolnych mediach dziennikarz nie steruje wypowiedziami gościa.

  8. Zgoda, nie atakował Pan. Zdanie było uproszczeniem. Przepraszam. Atakował Pana gość. Pan jedynie życzliwie się przysłuchiwał, wtrącając czasami przychylne uwagi.
    Nie wiem czy przewaga przeciwników zarzynania zwierzaków to 99:1 (i to w dodatku, „co najmniej”), bo w radiu słucham tylko Spotify’a i Waszej audycji (tu już, niestety, czas przeszły). Dla mnie to, co najmniej, 3:0 dla „rzeźników”…
    Ma Pan rację, wszędzie warto pokazywać obie strony dyskusji. Rzecz w tym, że RWnet pokazuje tylko jedną. Nie słyszałem żadnego programu, w którym nie próbowano by ośmieszać stanowiska odwrotnego. Redaktorzy zdają się nie zauważać oczywistej gry biznesmenów żyjących z tej barbarzyńskiej branży i tylko im udzielają głosu, przychylnie go komentując, bezkrytycznie przyjmując zgraną argumentację o niemieckich firmach zarabiających krocie na utylizacji. Tak jakby po zdarciu skóry z lisa, jego mięso w całości było zjadane przez kogoś (nigdy nie mówią kto to jest).
    Swoje uwagi przedstawiłem już po audycji prowadzonej przez red.Gadowskiego 30 stycznia. Zareagował na nie red.Kwiatek, oczywiście, wspierając racje „rzeźników”. Zamieściłem odpowiedź. Dziś, szukając terminu audycji, ze zdumieniem odkryłem, że odpowiedź ta zniknęła… Została przez Państwo usunięta! Mimo, że w żadnym wypadku nie można byłoby jej ocenić jako łamiącej standardy normalnej rozmowy. Najwyraźniej Panu Kwiatkowi, albo zabrakło argumentów, albo nie chciało się dalej dyskutować (ale chciał, żeby ostatnie słowo należało do niego) i, po prostu, usunął mój komentarz. Ot, standardy wolnego radia…
    Panie Redaktorze, nie jest niczym niezwykłym, ani złym, że stacje radiowe mają swoje profile. RWnet ma profil polityczny o konserwatywnym zabarwieniu. Dzięki temu skupia słuchaczy, dla których poglądy w nim prezentowane są bliskie. Dlatego jakiekowliek zarzuty o sympatyzowanie z prawą stroną sceny politycznej byłyby zupełnie bez sensu. Włączając Wnet znajdowałem to czego szukałem. Nie brakowało mi np. posła Szczerby. Ale stosunek do zwierząt nie mieści się w pojęciu polityki. Niezależnie od poglądów politycznych, zarzynanie lisów może podobać się lub nie. Dlatego, o ile pewien przechył polityczny jest akceptowany, a nawet pożądany, to w przypadku takich tematów jak zwierzęta, równowaga jest niezbędna. Zresztą, sam napisał Pan to w pierwszym zdaniu. A to, że w redakcji pracują akurat sami stronnicy branży futrzarskiej nie powinno mieć znaczenia. Red.red. Skowroński, Gadowski, Kwiatek i Pan nie macie wątpliwości która ze stron jest lepsza. Ja też ich nie mam. Tyle tylko, że myślę o innej stronie.
    Nie wiem jak długo mój komentarz tu powisi. Pewnie wkrótce też zostanie usunięty. Wywalenie poprzedniego, ostatecznie przekonało mnie do zmiany porannego „dostarczacza politycznych emocji”. I chociaż od przedwczoraj słucham z zaciekawieniem PR24, to zapewniam, że kilkuletnie doświadczenie z Państwa radiem przyniosło mi sporo przyjemności (zwłaszcza w „trudnych” latach) i dlatego życzę wielu sukcesów i powrotu na FM. Pozdrawiam

  9. Dobrze byłoby dowiedzieć się, czy pan Jarosław, ktory emigrował do PR24, jest na tyle miłośnikiem zwierząt, że nie nosi butów ze skóry (ta skóra została z jakiegoś zwierzaka przecież zdarta) i nie je mięsa, jajek oraz przetworów mlecznych. I czy przeszkadzają mu polowania, safari oraz rytualny ubój. Jeśli tak nie jest, to jego sprzeciw wobec obdzierania zwierząt futerkowych ze skóry (którego, w przeciwieństwie do uboju rytualnego, nie robi się, kiedy lis, czy norka, żyją ) jest sprzeciwem faryzejskim. Dla mnie jednym z najbardziej jaskrawym dowodem na to, że w tej sprawie nie chodzi o dobrostan zwierząt, tylko o coś innego, jest wyłączenie z kategorii zwierząt futerkowych królików. W przeciwieństwie do norek i lisów, które są dość odpychające z uwagi na to, co jedzą, króliczki są kochanymi, całkowicie bezbronnymi wegetarianami. W handlu jest mnóstwo futer z królików, a więc dlaczego króliki nie mają być chronione, jeśli inne futerkowe – tak?

  10. Wyemigrowałem do PR24, ale na witrynę Wnet, z sentymentu, nadal zaglądam 🙂 .Nie jadam mięsa tylko w piątki. I jeszcze w dwa inne dni w roku. Dla mnie mięso to podstawa. Nie jestem żadnym lewakiem, weganem, ekologistą, czy czymś podobnym. Zastanawiające skąd ta, dość powszechna, łatwość w szufladkowaniu ludzi… Jeśli nie podoba mi się barbarzyńska branża, to od razu muszę być tępym lewakiem, nierozumiejącym, że buty są ze skóry? Czy JK też jest takim bezmózgiem?
    Ale widzę, że nie do końca zrozumiał Pan o co mi chodzi. Ja wiem, że są zwolennicy, a nawet promotorzy obdzierania zwierząt ze skóry. Znam doskonale ich argumenty (Radio Wnet zadbało już o to 🙂 ). Mnie chodziło o coś zupełnie innego, o rzetelność radia, które miałem za obiektywne, a jak się okazuje, przedstawia wyłącznie punkt widzenia jednej strony, i to przy mocnym emocjonalnym zaangażowaniu dziennikarzy. Napisałem o tym wszystkim już we wspomnianej odpowiedzi (30 stycznia) do red. Kwiatka, którą usunął. Nie ma sensu wszystkiego powtarzać, tym bardziej, że redaktor „wolnego radia” może to znowu skasować…


Facebook