Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Pierwszy raz spotkała się z żywym Kościołem kiedy miała 15 lat. Było to w Łodzi na mszy z modlitwą o uzdrowienie

Źródło: Pixabay

,,To było jak jakieś rozpoczęcie wyścigu. To było niesamowite dla mnie.” Zobaczyła radosnych ludzi z podniesionymi rękami. Pomyślała, że jest w niebie, poczuła po raz pierwszy ciepło w sercu i spokój.

Jej przybliżanie się do Boga trwało jeszcze kilka lat. Po drodze była Szkoła Kontaktu z Bogiem, Seminarium Odnowy w Duchu Świętym, Światowe Dni Młodzieży. Zaczęła coraz więcej się modlić, czytać Pismo Święte. Modliła się też swoimi słowami, wylewała swoje serce przed Bogiem. Powiedziała Mu: ,,Tak otwieram swoje serce na Ciebie, zabierz wszystko to, co do mnie należeć nie powinno. Zabierz pracę i relacje, których nie powinnam mieć, które mnie oddalają od Ciebie.” Poprzez tę modlitwę uwolniła się od obowiązku, że jest za wszystko odpowiedzialna w swoim życiu. Powiedziała Bogu, żeby posługiwał się nią do czynienia dobra na świecie.

 

Audycji „Bliżej Nieba” można słuchać na żywo w każdy piątek o godzinie 17.

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook