Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Jan Parys: Nie ma podstaw, żeby z Brukseli spodziewać się czegokolwiek dobrego. Przynajmniej przy obecnej ekipie

Unia Europejska robi wszystko, żeby nas i cały nasz region zdeprecjonować, żeby z nas uczynić peryferie gospodarcze i polityczne – stwierdził były minister Jan Parys w audycji Stefana Truszczyńskiego.

 

Jan Parys opowiadając o pracy w Ministerstwie Spraw Zagranicznych stwierdził, że wygląda ona inaczej niż się wydaje – nie jest to miłe spędzanie czasu podczas rozmów przy kawie i na przyjęciach. W praktyce jest to walka o priorytety państwa, którego jest się przedstawicielem.

– Leżąc pomiędzy Niemcami a Rosją musimy cały czas, także wtedy kiedy jest pokój, troszczyć się o bezpieczeństwo państwa, czyli budować sojusze i troszczyć się o to by nie zostać wyizolowanym. W czasie pokoju bezpieczeństwa broni Ministerstwo Spraw Zagranicznych, a w czasie wojny Ministerstwo Obrony – stwierdził były szefem gabinetu politycznego ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego.

Zapytany o czy nie należałoby wymienić części pracowników MSZ, którzy działają na szkodę Polski, zwrócił uwagę na ustawę o służbie zagranicznej, która od dwóch lat nie została przyjęta przez Sejm: „Okazało się, że interes dwustu, trzystu osób jest ważniejszy niż dobro Rzeczpospolitej. Ta ustawa została zatrzymana przez jedną posłankę PiS. Tej ustawy nie ma, a przeciwnie, ludzi PiS-u od grudnia się eliminuje. Wszystkich ludzi, których przyprowadził minister Waszczykowski zaczęto ścigać, prześladować i likwidować” – stwierdził Jan Parys.

Gość Stefana Truszczyńskiego krytycznie również ocenił metodę ustępstw w sprawie sporu o reformę sądownictwa w Polsce: „Bruksela żąda od nas kapitulacji, czyli uznania pełnej władzy Brukseli nad polskim wymiarem sprawiedliwości i polskim rządem”.

Skomentował również słowa premiera o znalezieniu się polskiej dyplomacji „między młotem a kowadłem: „Jesteśmy między młotem a kowadłem, ale to jest wybór między Stanami Zjednoczonymi, które nam gwarantują bezpieczeństwo, a Unią Europejską, która nam nic nie gwarantuje, przeciwnie, która nas szykanuje”.

Jan Parys poruszył również temat odbudowy polskich placówek dyplomatycznych, relacji Polski z państwami Unii Europejskiej oraz braku monitorowania wypowiedzi zagranicznych polityków i mediów na temat Polski.

Gościem Stefana Truszczyńskiego był również Bogdan Rutkowski, który zaprojektował podziene mauzoleum pod placem Piłsudskiego. „Zrobilibyśmy panteon dla wszystkich wielkich Polaków” – zapowiada.

Artysta poruszył również temat próby odzyskania lwów z pałacu Kazanowskich, które zostały ukradzione podczas potopu szwedzkiego i stoją dzisiaj przed Zamkiem Królewskim w Sztokholmie.

Rozmówcą Stefana Truszczyńskiego był także dr Dariusz Użycki. Opowiedział o wyszukiwaniu kandydatów na wysokie stanowiska w firmach oraz szkoleniu menadżerów. Jego zdaniem nie ma czegoś takiego jak wzorzec CV, choć powinno zawierać uniwersalne zasady. Jednak zaznaczył, że pisanie CV jest ostatnim elementem szukania pracy.

Przy pomocy telefonu redaktor Truszczyński rozmawiał z Bogdanem Kozłowskim, który hobbystycznie zajmuje się gromadzeniem niezwykłych maszyn. Maszyn wojskowych: „Mam muzeum plenerowe. Na terenie posesji stoją armaty, pojazdy kołowe opancerzone, transporter pływający”.

 

Audycji Stefana Truszczyńskiego można słuchać w każdy czwartek o godzinie 11. Poprzednie audycje znajdują się tutaj

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook