Pan Bachmann mógłby, może nawet i powinien być uznany w Polsce za persona non grata, ale cóż, mamy wolność słowa i może snuć swoje takie nienawistne dyrdymały, zarówno na terenie naszego kraju, jak i poprzez media zza Odry. Pozostaje tylko pytanie, na ile te jego wskazówki, w tym te ostatnie, będą wdrażane przez koalicyjny rząd centrolewicowy
komentuje Piotr Cywiński w rozmowie z Magdaleną Uchaniuk, komentując artykuł Bachmanna, niemieckiego dziennikarza od blisko 40 lat (z przerwami) mieszkającego w Polsce.
Gość „Odysei Wyborczej odnosi się również do kwestii planowanego wykładu prof. Andrzeja Nowaka dla polityków AfD, który ma zostać wygłoszony 8 października. Dziennikarz piętnuje próby wymuszenia na prof. Nowaku odwołania wykładu:
Generalnie jestem przeciwko bojkotowaniu rozmowy z ludźmi, którzy zapraszają mnie do rozmowy, dopóki nie przekonam się, że ich intencje są jednoznacznie złe, a przekonać się mogę właśnie poprzez rozmowę. Partia AFD, dodam, poddawana jest ostracyzmowi w sposób przypominający mi ostracyzm, którym próbowano narzucić w stosunku do na przykład rządu Prawa i Sprawiedliwości w Polsce





